Osoby po zdanym egzaminie sędziowskim lub prokuratorskim będą mogły reprezentować strony przed wszystkimi sądami. Zdaniem przedstawicieli korporacji prawniczych wpłynie to na obniżenie jakości usług prawnych.
Publikacja: 10 marca 2009, 03:00 Aktualizacja: 10 marca 2009, 13:58
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: fp z IP: 83.30.118.* (2009-03-10 05:50)
Fair Play wszyscy do orzekania od razu jako sędziowie. Tu jak zawsze cisza,a tylko projekty w drugą stronę...
A co z opłatami za aplikacje i innymi fair play !
2: franek kimono z IP: 87.205.94.* (2009-03-10 07:11)
osoby świadczące po zdanym egzaminie sędziowskim pomoc obniżą jakość usług prawnych??? chyba wprost przeciwnie drodzy mecenasi!! zapraszam was do przystąpienia do egzaminu sędziowskiego!
3: eee tam... z IP: 81.190.217.* (2009-03-10 08:14)
Troszkę juz przeginają :) Nie można zmienić wszystkiego na raz... Mam wrażenie, że ten nowy pomysł to trochę taka próba zaistnienia na siłę.
4: iudex z IP: 79.189.61.* (2009-03-10 08:23)
Korporacje boiją się skutecznej konkurencji.
5: mecenasso z IP: 83.18.98.* (2009-03-10 08:23)
Moim zdaniem pomysł rozsądny. Już teraz są rady i izby w Polsce, które bez żadnego problemu wpisują egzaminowanych aplikantów sądowych (np. ORA w W-wie, OIRP w Bydgoszczy). Kwitnie "nadmuchiwanie" praktyki do wykazania na potrzeby wpisu. Dziewczyny i chłopcy po sądowce są zatrudniani fikcyjnie w kancelariach na część etatu i po kilku miesiącach takiej "pracy" z powodzeniem uzyskują wpis na jedną z list korporacyjnych. Bez sensu jest produkowanie takiej hipokryzji. Dlatego jestem za.
6: Do fp z IP: 83.13.37.* (2009-03-10 08:24)
Do fp.
Drogi kolego-najlepsi nie muszą płacić za aplikacje. Tak też tylko najlepsi mogą zostać sędziami. Powodzenia...
7: Abbo z IP: 87.206.53.* (2009-03-10 08:36)
Z punktu widzenia sędziego jest całkowicie bez znaczenia kto jest pełnomocnikiem. Opór środowiska wobec "doradców prawnych" wynika głównie z bardzo złych doświadczeń z tego rodzaju "pełnomocnikami". I nie chodzi tu o to - jak próbowano mi raz wmówić - że owi "doradcy" są "poza układem", nie można się z nimi "dogadać" albo że ich wiedza przerasta wiedzę sędziego. Wiekszosć tych doradców z którymi miałem do czynienia można jednoznacznie określić jako albo niedouczonych, albo niedoświadczonych albo wręcz niekompetentnych. To oni składaja wnioski o "odwołanie komornika", domagają się wyroku zaocznego gdy dostali odpowiedź na pozew, czy też pozywają "zarząd budynków komunalnych". Dla sędziego to żaden problem, oddala się szybko taki pozew i już, i to jest problem powoda że wziął głupiego pełnomocnika. Ale naprawdę żal jest tych ludzi który w padają w sidła takich "doradców". Dlatego środowisko sprzeciwia się wolnej amerykance na rynku usług prawniczych. Bo studia to niestety za mało.
8: dsf z IP: 79.191.117.* (2009-03-10 09:04)
@ Abbo
Zgadzam się z Tobą, ale szkoda Twojego czasu. Nikt tego nie zrozumie, a poszkodowani będą mieli pretensje do tych okropnych sądów...
9: ast z IP: 87.96.103.* (2009-03-10 09:11)
do 7,8: zgadza się, a potem pełnomocnik wciska klientowi kit, że to wszystko wina sądu, aczkolwiek tutaj również adwokaci mają swoje grzeszki. Ta praktyka jest ponad podziałami na adwokatów/radców/doradców.
:)
10: wjw z IP: 77.113.177.* (2009-03-10 09:21)
Demagogii to od panów z Fair Play Joseph Goebbels mógłby się tylko uczyć.
Poza tym jakie korporacje ? To są samorządy zawodowe. Nawet panowie z NRA tego nie wiedzą ?

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?