Inwestycje związane z Euro 2012 będzie można również finansować z kapitału prywatnego. Inwestycje finansowane ze środków prywatnych będą mogły korzystać z ułatwień administracyjnych. Brakuje trybu ubiegania się o wpis inwestycji finansowanych ze środków prywatnych w wykazie Euro 2012.
Publikacja: 5 marca 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Budujcie to wszystko ze środków prywatnych z IP: 84.234.1.* (2009-03-05 08:23)
w sumie to grupa piłkogłowych chce te stadiony więc zarabiajcie na Nich skoro to taki biznes.
Wy wciskacie narodowi ,że nic bardziej go nie uszczęśliwi niż mistrzostwa EURO 2012 ,to mu jest potrzebne i to jest niezbędne -tak jak przy takim dużym zadłużeniu kraju zewnętrznym i wewnętrznym nie zrobiliście celowo referendów przewidzianego w konstytucji z pytaniem :czy obywatele chcą i godzą łożyć finansowo na EURO - po to aby CUDowny PREMIER i inni działacze PZPN mogli wziąść dużą kasę za kopanie szmacianki i głosy wyborcze od kiboli !- tak Ja Wam życzę abyście połamali sobie na tym projekcie zęby i co najwyżej w przyszłości organizowali grę w piłkę siatkową na plażach Bałtyku bo własny naród macie gdzieś. Jeżeli chcecie się bawić to bawcie się za własne a nie społeczeństwa gdy równolegle nie macie na EMERYTURY .
2: kibic z IP: 83.16.65.* (2009-03-06 10:29)
Kto im dał pomysł z tym EURO 2012 nie wiem, ale tylko wydadzą kasę na stadiony i potem nic z tego. Niestety mistrszostwa powinno się robić w krajach, gdzie ludzie chodzą na mecze, bo później tylko stoją puste w Polsce.

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?