statystyki

Nowa ustawa o transporcie publicznym. Ulgi na przejazdy straci nawet 14 mln osób

autor: Jakub Pawłowski09.07.2018, 07:10; Aktualizacja: 09.07.2018, 07:23
Przypomina też, że system ulg obciążą budżet państwa kwotą 1,2 mld zł rocznie.

Przypomina też, że system ulg obciążą budżet państwa kwotą 1,2 mld zł rocznie.źródło: ShutterStock

 Do dzisiaj przewoźnicy i samorządy mogły zgłaszać swoje uwagi do kolejnego projektu ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Teraz praca nad nowymi regulacjami przeniesie się do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiS).

Komisję czeka teraz niełatwe zadanie pogodzenia pomysłów ustawodawcy, który zaproponował ostatnio nową, wzbudzającą nie lada kontrowersje definicję komunikacji miejskiej, z oczekiwaniami branży i samorządów.

W czym tkwi problem? Zgodnie z proponowanymi zapisami, jak przekonuje m.in. Polska Izba Gospodarcza Transportu Samochodowego i Spedycji, nowa definicja wykluczy z prawa do ulg ustawowych nawet 13–14 mln osób. Wszystko dlatego, że więcej połączeń niż obecnie kwalifikowałoby się jako komunikacja miejska, a w tym przypadku przewoźnicy obsługujący takie połączenia utraciliby refundacje m.in. biletów ulgowych z budżetu.


Pozostało jeszcze 41% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • takie to proste(2018-07-09 12:04) Zgłoś naruszenie 1811

    Brakuje pieniędzy na 500+? Przecież wystarczy nie kraść!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • I-obserwator(2018-07-09 08:07) Zgłoś naruszenie 146

    Opresyjny i pazerny fiskus , albo wali się klasa pisu.

    Odpowiedz
  • podatnik(2018-07-09 09:10) Zgłoś naruszenie 1411

    Popieram. Jeśli samorządy chcą dawać ulgi (a lubią, szczególnie przed wyborami) - to z własnych środków. Srodki z budżetu państwa powinny być kierowane na ważniejsze cele np. obronność, organy ścigania i sprawiedliwości, ochrona zdrowia itp

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • SZLACHTA NIE PŁACI ?(2018-07-10 10:27) Zgłoś naruszenie 100

    Według zaproponowanej ,nowej definicji komunikacji miejskiej (rozszerzenie obszaru ), jak dobrze rozumiem, mieszkańcy miast musieliby dopłacać do biletów dla dzieci z okolicznych wiosek - ROLNICY GÓRĄ ?

    Odpowiedz
  • standard ZERO PLUS ?(2018-07-10 10:54) Zgłoś naruszenie 100

    TEN PROJEKT USTAWY O PTZ. NADAJE SIĘ TYLKO NA ŚMIETNIK, tam nie ma nic dobrego, gdyż proponuje zachowanie podstawowych przepisów, które doprowadziły do katastrofy pozamiejskiego, regionalnego , drogowego transportu zbiorowego, - na obszarze ok. 30% kraju nie istnieje żaden transport zbiorowy, - w naszym kraju nie daje się żyć bez własnego samochodu, mamy "zjawisko przymusowego posiadania samochodu, w ciągu ostatnich 3 lat Polacy kupili prawie 4 mln. aut osobowych, głównie 10-cio letnich - mamy zakorkowane drogi i miasta, a z powodu złego powietrza umiera rocznie ok. 40 tys. Polaków - Polska jest rajem dla handlarzy , sprowadzanymi z za granicy mocno używanymi samochodami osobowymi. Niestety autor projektu poszedłby nawet jeszcze dalej i zaproponował dodanie nowego antyludzkiego Art.5a, ustalającego minimalne standardy dostępu osób, do transportu zbiorowego, na poziomie "mniej niż zero", gdzie transport zbiorowy miałby istnieć, w zasadzie tylko między sąsiednimi miastami powiatowymi i łączyłby miasta powiatowe z ich miastem wojewódzkim.

    Odpowiedz
  • GORSZY SORT ?(2018-07-10 10:07) Zgłoś naruszenie 100

    Ogólny pomysł, iż te pieniądze z budżetu państwa powinny trafiać bezpośrednio do beneficjentów jest słuszny, gdyż było dużo nieprawidłowości z biletami ulgowymi - jednak nie powinno być różnicowania na lepsze dzieci wiejskie i gorsze dzieci miejskie -po prostu każde polskie dziecko powinno raz w roku otrzymać stałą jednakową kwotę pieniędzy z budżetu państwa na cele dojazdu do szkoły ( np. wypłacanych przez pomoc społeczną Z POMINIĘCIEM PRZEWOŻNIKÓW) - przecież obecnie, jak dobrze rozumiem, miejskie dzieci nie otrzymują żadnych dopłat z budżetu państwa na dojazdy do szkoły, a przecież też dojeżdżają lub są dowożone przez swoich rodziców, tu nie powinno być żadnej różnicy między wsią a miastem - przecież obecnie, dopłaty na bilety ulgowe dla dzieci miejskich finansują mieszkańcy tychże miast - WIĘC GDZIE JEST TA SPRAWIEDLIWOŚĆ ?

    Odpowiedz
  • BRAWO !(2018-07-28 18:10) Zgłoś naruszenie 50

    A tymczasem Estonia została pierwszym państwem w Europie z bezpłatną komunikacją autobusową na obszarze całego kraju.

    Odpowiedz
  • Jg(2018-07-10 06:00) Zgłoś naruszenie 42

    Tak pieniadze sa potrzebne ale Na nagrody dla jasnie pisu I l drugie pensje bo one im sie po prostu naleza .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane