Dziś poprawkę zgłosił przewodniczący sejmowej komisji praw człowieka Stanisław Piotrowicz (PiS). Jak tłumaczył, zapis pozwalający na sprzedaż alkoholu budzi kontrowersje. Poparło go trzech senatorów, dwóch było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wiceszef MSWiA Adam Rapacki wyjaśnił, że możliwość sprzedaży alkoholu nie dotyczy imprez masowych "o podwyższonym ryzyku". Szczegóły mają znaleźć się w rozporządzeniu rządu, którego wstępne założenia są opracowywane. "Piwo ma być podawane w wydzielonych strefach za trybunami, w miejscu monitorowanym i wyłącznie w plastikowych kubkach" - powiedział Rapacki.

W połowie lutego, gdy przepisami o bezpieczeństwie imprez masowych zajmował się Sejm, posłowie PiS byli za skreśleniem tego przepisu i tym samym za pełnym zakazem sprzedaży alkoholu na imprezach masowych. Wówczas propozycja PiS została odrzucona.

W ustawie zapisano, że sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów, w tym piwa, zawierających nie więcej niż 4,5 proc. alkoholu, może odbywać się na imprezach masowych - z wyłączeniem tych o podwyższonym ryzyku zagrożenia aktami przemocy - tylko w wyznaczonych miejscach i jedynie przez podmioty posiadające zezwolenie.

Ustawa, która ma zapewnić m.in. bezpieczny przebieg Euro 2012, wprowadziła tzw. zakaz klubowy, stanowiący, że organizator meczu może osobom łamiącym regulamin zakazać - nie dłużej niż na dwa lata - wstępu na swoje kolejne imprezy.

Wprowadzono nowe rodzaje kar za przestępstwa związane z burdami na meczach

Wprowadzono nowe rodzaje kar za przestępstwa związane z burdami na meczach. I tak za wnoszenie lub posiadanie na meczach alkoholu grozić będzie kara ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 2átys. zł. Za wnoszenie materiałów pirotechnicznych i innych niebezpiecznych przedmiotów grozić będzie grzywna, ograniczenie wolności albo od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Wdarcie się na teren, na którym rozgrywane są mecze, będzie karane grzywną, ograniczeniem wolności albo karą więzienia do 3 lat. Za rzucanie przedmiotów mogących stanowić zagrożenie będzie grozić grzywna, ograniczenie wolności albo do 2 lat więzienia (taka sama kara czeka tego, kto naruszy nietykalność członka służby porządkowej). Kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia od 3 miesięcy do 5 lat będzie grozić sprawcom wymienionych czynów - jeśli zakryją oni twarz w celu uniemożliwienia rozpoznania.

Wobec ukaranych za wykroczenia podczas imprezy sportowej sąd będzie orzekał od 2 do 6 lat tzw. zakazu stadionowego, który będzie połączony z obowiązkiem stawiania się na komisariacie policji w czasie meczu (co ma na celu lepsze egzekwowanie istniejącego zakazu). Ponadto zakaz ten obejmie teraz także zagraniczne mecze danego klubu lub reprezentacji Polski.

Spiker zawodów sportowych, który sprowokuje kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu, będzie podlegał grzywnie albo karze ograniczenia wolności.