Sejm uchwalił nowelizacją ustawy - Prawo budowlane. Dla inwestorów i osób planujących budowę domu to dobra wiadomość, bowiem nowelizacja w istotny sposób upraszcza procedury rozpoczynania i kończenia inwestycji budowlanej.

Likwidacja pozwoleń na budowę nie uwolni inwestorów od biurokracji

Projekt przewiduje dwie różne procedury rozpoczynania inwestycji budowlanych. Procedura uproszczona będzie obejmowała te wszystkie budynki, których funkcjonowanie nie oddziałuje na środowisko i obszar Natura 2000. W praktyce według uproszczonej procedury będzie więc można budować większość obiektów - czyli np. domy jednorodzinne, garaże, budynki gospodarcze, a nawet bloki mieszkalne.

Uproszczony tryb rozpoczynania inwestycji budowlanej nie będzie wymagał od inwestora konieczności ubiegania się o pozwolenie na budowę. Wystarczająca będzie bowiem rejestracja zamierzonej inwestycji u starosty. Po dokonaniu zgłoszenia przez inwestora starosta będzie miał jedynie 30 dni na sprawdzenie prawidłowości i kompletności zgłoszenia, projektu budowlanego oraz jego sporządzenia przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia, zgodności usytuowania obiektu budowlanego ze zgodą urbanistyczną oraz zgodności zgłoszenia i projektu budowlanego z ustaleniami decyzji środowiskowych uwarunkowań, jeżeli zostały wydane. Jeżeli wszystkie te wymagania zostaną przez inwestora spełnione, to starosta wyda mu dziennik budowy.

- Jeżeli w terminie 30 dni organ administracji w drodze decyzji nie wniesie swojego sprzeciwu, to inwestor nie będzie musiał czekać na stanowisko organu i od razu będzie mógł przystąpić do prac budowlanych - mówi Aldona Młyńczak, poseł PO i sprawozdawca ustawy.

W zgłoszeniu inwestor powinien określić usytuowanie oraz rodzaj obiektu budowlanego, a także podać planowany termin rozpoczęcia inwestycji. Do wniosku o zarejestrowanie inwestycji budowlanej powinny być dołączone trzy egzemplarze projektu budowlanego wraz z wymaganymi opiniami, uzgodnieniami i pozwoleniami oraz dokumentami potwierdzającymi, że projektant i osoba sprawdzająca posiadają odpowiednie uprawnienia. Pod rygorem odpowiedzialności karnej niezbędne będzie też dołączenie zgody urbanistycznej i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

OCENA ROZWIĄZAŃ

Przyjęte przez Sejm rozwiązania zostały dobrze przyjęte przez inwestorów. Ich zdaniem zmiany te są jednak za mało rewolucyjne.

- Dziś inwestor czeka na pozwolenie 65 dni (jeżeli oczywiście jest ono wydane w terminie). Wprowadzenie zasady, że rejestracja inwestycji budowlanej ma trwać 30 dni, oznacza w praktyce skrócenie procedury rozpoczynania inwestycji budowlanych o 35 dni - mówi Marcin Piotrowski, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości. Jego zdaniem w całym procesie budowlanym, który trwa często kilka lat, nie jest to więc istotne uproszczenie i z całą pewnością nie w pełni usatysfakcjonuje inwestorów.