Niedoręczone pismo z sądu administracyjnego zostanie złożone na poczcie lub w gminie na 14 dni. W tym czasie obywatel powinien dwukrotnie zostać o nim powiadomiony.
Publikacja: 12 lutego 2009, 03:00 Aktualizacja: 12 lutego 2009, 10:17
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: K - 11 z IP: 87.207.50.* (2009-02-12 07:03)
Idzie to w lepszym kierunku ale niezupełnie przystosowanym do rzeczywistości. Wszyscy wiemy jak działa poczta . Ja osobiście prowadzę szeroko zakrojoną korespondencję. Zdarza się że listonosz pomimo mojej obecności nie przychodzi do domu ale wrzuca awizo do skrzynki. Ale to jest pryszcz. Często zdarzyło się że nie było pierwszego awiza tylko już drugie.Ale to jeszcze też jest pryszcz bo zostaje 7 dni. Ostatnio jednak dostałem drugie awizo z terminem odbioru dwu - dniowym tzn.nie było awiza pierwszego , a drugie wrzucono do skrzynki na dwa dni przed upływem 14 to dniowego terminu.Skargi na poczcie nic nie pomagają. I jak tu można mówić o skuteczności doręczenia zastępczego skoro obywatel w żaden sposób nie jest w stanie udowodnić że takiego awiza w rzeczywistości nie otrzymał
2: AA z IP: 83.16.192.* (2009-02-12 07:57)
Przecież zawsze tak było. 14 dni leży przesyłka na poczcie i dwa razy jest awizoawna, żadna nowość.
3: Do AA z IP: 87.207.50.* (2009-02-12 08:40)
Otóż nie zawsze tak było.Termin 14 dniowy nie był dla listów urzędowych . W korespondencji karnej termin wynosił 7 dni bez powtórnego awizowania.
4: Klefoas Smalec z IP: 213.25.114.* (2009-02-12 10:19)
Wszystko było by fajnie gdyby poczta działała tak jak powinna. Ale nie działa i wszyscy wiemy jak działa, więc jak znowu zatrudnią jakiegoś listonosza który ma w du... pracę za 800 pln na rękę (trudno się dziwić) i nie ma ochoty doręczać ani pisać awiz to problem będzie miał odbiorca. I oczywiście potem może się odwoływać do samego Pana Boga a i tak to nic nie pomoże.
No chyba że ktos wie jak można się skutecznie i prosto uchylać od skutków doręczenia zastępczego.

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?