"Chodzi nam o to, żeby obywatele, przystępując do najbliższych wyborów prezydenckich, wiedzieli, jakie kompetencje będzie miała osoba, która przez nich będzie wybierana" - powiedział dziś prof. Zoll.

"Mamy nadzieję, że kiedy będziemy wybierać prezydenta w listopadzie lub październiku 2010 r. sprawa będzie przesądzona" - dodał.

Oświadczenie byłych prezesów TK, zapowiadające powstanie grupy ekspertów, która ma przygotować projekt zmian w konstytucji, opublikowała czwartkowa "Gazeta Wyborcza". Oprócz Zolla podpisali się pod nim Marek Safjan i Jerzy Stępień.

W oświadczeniu b. prezesi Trybunału tłumaczą, że obecna konstytucja "nie rozstrzyga wystarczająco precyzyjnie" kompetencji prezydenta i rządu i dlatego jest potrzebna jej szybka zmiana.

"Zespół przedstawi dwa warianty modyfikacji ustawy zasadniczej"

Stępień dziś podkreślił, że zespół przedstawi dwa warianty modyfikacji ustawy zasadniczej - z silniejszymi, w porównaniu do obecnych, uprawnieniami prezydenta lub - przwidującym model parlamentarno-gabinetowy - czyli z większymi prerogatywami dla rządu.

Zoll zadeklarował, że w czerwcu swoje propozycje zespół chciałby przedstawić prezydentowi, premierowi oraz marszałkom Sejmu i Senatu. Jak dodał, po tej prezentacji zespół uzna, że "wykonał zadanie". "Potem decyzje będą podejmować politycy" - zaznaczył.

"Nie chcielibyśmy otwierać portfela zmian konstytucji"

Zoll podkreślił, że zmiany konstytucji raczej nie obejmą innych dziedzin niż kompetencje prezydenta czy pozycja ustrojowa rządu. "Nie chcielibyśmy otwierać portfela zmian konstytucji, bo obawiamy się, że wtedy nic szybko nie zrobimy. Lepiej reformy wprowadzać stopniowo" - ocenił.

Zapowiedział, że zespół zastanowi się też m.in. nad tym czy należy przeprowadzać wybory powszechne prezydenta (czy np. przez Zgromadzenie Narodowe). "Sposób wyboru powinien rzutować na zakres kompetencji prezydenta" - dodaje Stępień.