statystyki

Nadzór elektroniczny niezgodny z prawem Unii

autor: Sławomir Wikariak14.02.2018, 18:00
W uzasadnieniu projektu uznano za oczywiste, że rozszerzanie kompetencji związanych z dozorem elektronicznym Służbie Więziennej musi być zwolnione z konieczności organizowania przetargów

W uzasadnieniu projektu uznano za oczywiste, że rozszerzanie kompetencji związanych z dozorem elektronicznym Służbie Więziennej musi być zwolnione z konieczności organizowania przetargówźródło: ShutterStock

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega, że projekt ustawy zmieniającej zasady dozoru elektronicznego może łamać unijną dyrektywę o zamówieniach publicznych.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o Służbie Więziennej i kodeksu karnego wykonawczego. Jego celem jest przejęcie przez Służbę Więzienną (dalej: SW) zadań związanych z dozorem elektronicznym. Dzisiaj formacja ta jedynie prowadzi centralę monitorowania osób odbywających karę w SDE. Resort Sprawiedliwości chce, by przejęła również inne zadania. Chodzi chociażby o zakładanie samych nadajników czy rejestratorów, ale także kontrolę ich funkcjonowania.

Przejęcie tych zadań bez konieczności organizowania przetargów mają zapewnić zmiany w art. 43g par. 3 i 4 kodeksu karnego wykonawczego. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów podmiotem dozorującym ma być nie tylko, jak to jest teraz, przedsiębiorca, instytucja państwowa lub podmiot zagraniczny, ale również jednostka organizacyjna podległa ministrowi sprawiedliwości lub przez niego nadzorowana. Powierzenie jej zadań takiej jednostce ma być zwolnione z konieczności stosowania ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j Dz.U. z 2017 r. poz. 1579 ze zm.).

W uzasadnieniu projektu uznano za oczywiste, że rozszerzanie kompetencji związanych z dozorem elektronicznym Służbie Więziennej musi być zwolnione z konieczności organizowania przetargów. Rzeczywiście można byłoby tak uznać, gdyby chodziło wyłącznie o SW. Tymczasem proponowany przepis pozwala powierzać te zadania bez przetargu dowolnej jednostce organizacyjnej podległej MS lub przez niego nadzorowanej. Pod względem formalnoprawnym mógłby to więc być chociażby Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, Instytut Ekspertyz Sądowych czy któryś z ośrodków szkolenia SW.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane