Elementy odblaskowe staną się obowiązkową częścią garderoby dla wszystkich pieszych, którzy poruszają się po zmroku na drogach poza obszarem zabudowanym. Taką zmianę przewiduje projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przygotowany przez grupę posłów KP Lewica.

Poprawa bezpieczeństwa

Obecnie obowiązek używania w nocy poza obszarem zabudowanym elementów odblaskowych, jak kamizelki czy opaski, ciąży wyłącznie na dzieciach do 15 roku życia. Posłowie chcą rozszerzyć ten wymóg i uzasadniają swoją propozycję dużą liczbą wypadków z udziałem pieszych.

- Każda zmiana prawa, która ma na celu poprawę bezpieczeństwa, jest dobra - mówi Adam Jasiński, komisarz z Komendy Głównej Policji. Zaznacza, że obowiązek noszenia elementów odblaskowych nie powinien obejmować tych miejsc, gdzie są chodniki. Dodaje, że jednak w większości przypadków ten przepis miałby zastosowanie z uwagi na to, że poza miastami mało jest miejsc, w których są chodniki.

Kamizelka lub opaska

Okazuje się, że w nocy na nieoświetlonej drodze pieszy, który porusza się bez żadnych elementów odblaskowych, widoczny jest przez kierowców z odległości około 20 do 30 metrów. Tymczasem pojazd jadący z prędkością około 90 km/h (tyle można jechać na wielu drogach poza obszarem zabudowanym) pokonuje w ciągu jednej sekundy 25 metrów. Jeżeli pieszy założy kamizelkę czy opaskę odblaskową, to znacznie zwiększa szansę na wcześniejsze jego zauważenie przez kierowców. W takiej sytuacji może zostać dostrzeżony nawet ze 150 metrów.

Według statystyk najwięcej wypadków z udziałem pieszych jest w tych miesiącach, w których szybko kończy się dzień (okres jesienno-zimowy). Każdego roku w wypadkach ginie około 2 tys. pieszych. Natomiast około 15 tys. osób zostaje rannych. Połowa wypadków z udziałem pieszych ma miejsce w nocy. Jednak w tym czasie ruch samochodów na drogach bywa nawet o 90 proc. mniejszy.

1,4 tys. pieszych zginęło od stycznia do października 2008 r.