statystyki

Sąd powinien zawiadamiać samorząd prawniczy o nielojalności pełnomocnika

autor: Małgorzata Kryszkiewicz16.01.2018, 07:30; Aktualizacja: 16.01.2018, 08:02
Sąd uznał za to, że warto przyjrzeć się bliżej zaproponowanym sankcjom, które według projektu mają być nakładane na strony nadużywające swych praw

Sąd uznał za to, że warto przyjrzeć się bliżej zaproponowanym sankcjom, które według projektu mają być nakładane na strony nadużywające swych prawźródło: ShutterStock

 To dobrze, że Ministerstwo Sprawiedliwości dostrzegło problem długotrwałości procesów cywilnych i podjęło próbę walki z tym zjawiskiem. Problem polega jednak na tym, że chce to robić kosztem istotnych gwarancji procesowych uczestników postępowania. Taka teza znalazła się w opinii do projektu zmian w kodeksie postępowania cywilnego sporządzonej przez Sąd Najwyższy.

Reklama


Wykorzystywanie przez strony przysługujących im uprawnień tylko w celu przedłużania procesów to zmora polskich sądów. MS postanowiło walczyć z tym zjawiskiem i zaproponowało m.in. ukonstytuowanie expressis verbis w k.p.c. instytucji nadużycia prawa procesowego. Pomysł ten nie przypadł jednak do gustu SN. Ten bowiem przypomina, że instytucja ta już obecnie jest dobrze znana zarówno w doktrynie prawa, jak i w orzecznictwie. Jej wprowadzenie do k.p.c. jest zatem zbędne.

Sąd uznał za to, że warto przyjrzeć się bliżej zaproponowanym sankcjom, które według projektu mają być nakładane na strony nadużywające swych praw. Wśród nich są m.in. skazanie na grzywnę, podwyższenie (niezależnie od wyniku procesu) kosztów procesu odpowiednio do będącej efektem nadużycia zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Sąd będzie również mógł, na wniosek strony przeciwnej, podwyższyć (nie więcej niż dwukrotnie) odsetki należne od zasądzonego świadczenia. I ta właśnie sankcja nie spodobała się SN, który uznał ją za nieproporcjonalną, gdyż „wykracza poza ramy wyznaczone przez funkcję represyjną, prewencyjną i kompensacyjną, jakie powinna spełnić”. W to miejsce SN proponuje, na wzór rozwiązań włoskich, wprowadzenie możliwości dochodzenia przez stronę, która ucierpiała na skutek przedłużania procesu, odszkodowania na zasadach ogólnych.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Inspektor(2018-01-16 12:01) Zgłoś naruszenie 73

    ............Ostrzegamy wszystkich Polaków,. W Polsce uwidoczniła się kasta prawniczych „fryzjerów”, „golących społeczeństwo”..... wg. obecnego prawa Każdy z Was może otrzymać informacje że nabył spadek (ma prawo do spadku) po bliskim lub dalekim krewnym (np..kubeł śmieci) z olbrzymim długiem... .Liczba sporów Sądowych wzrasta gdyż już nawet dzieci dzieci krewnych nawet IV stopnia , muszą zakładać sprawy przez kuratorów aby uciec od złych spadków.!! Lobby prawnicze samo z siebie nic z tymi przepisami nie zrobi ponieważ na tym żeruje! Wypisy ,poświadczenia ,odpisy, czynności ,działy itp itp i to wszystko koszty. A za Nimi idą mafie windykacyjne wciskające nieznającym się na prawie także dalekim krewnym śmierdzące spadi aby chwycić frajera za nawet przedawnione długi. Łatwy pieniądz , łatwe życie,wg przepisów spadkowych sprzed 2015 i po.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Adaś Nel(2018-01-16 11:59) Zgłoś naruszenie 30

    Podwójne koszty, podwójne odsetki, grzywny, dyscyplinarki dla mecenasów... TO NIE JEST ROZWIĄZANIE PROBLEMU. Nawet "zwykłe" odsetki, koszty procesu, koszy egzekucji - są dość wysokie i już odstraszające dla "cwaniaków". Najgorsze jest przedłużanie procesu celem "przygotowywania upadłości" w tle. Ciekawym jest pomysł, aby była odpowiedzialność deliktowa osoby podpisanej pod "pozornym" pismem, złożonym tylko w celu przedłużenia procesu. Ale to nadal jest tylko "tymczasowa łatka" (te najbardziej "newralgiczne" pisma będą podpisywać nie mecenasi tylko prezesi-słupy bez majątku). KLUCZEM POZOSTAJE PRZYSPIESZENIE PROCESÓW. Nie może być tak, że złożenie apelacji z wnioskiem o zwolnienie z kosztów sądowych to "zysk" nawet kilkunastu miesięcy !!!! Jeśli takie wnioski i zażalenia były rozstrzygane przez Sądy w tydzień, nie byłoby dyskusji o karach za ich "pochopne" składanie.

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-01-16 09:16) Zgłoś naruszenie 13

    Koszty procesu - tak. Tu Sąd ma pole do karania stron nadużywających prawa celem wydłużenia procesu. Civil punishment (jeśli przyjmiemy jej zastosowanie ustawą i przeniesiemy na grunt prawa polskiego - też). Ale nie przez gmeranie w treści przedmiotu rozstrzygnięcia! To, że strona przeciągała proces może mieć wpływ na jego koszty, na grzywnę, na inne kary, ale nie na to, by Sąd zasądzał odsetki wyższe, niż żądanie pozwu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane