Prezydent Lech Kaczyński odwołał dziś Zbigniewa Ćwiąkalskiego z funkcji ministra sprawiedliwości.
Publikacja: 21 stycznia 2009, 11:14 Aktualizacja: 21 stycznia 2009, 14:35
Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Lech Kaczyński podziękował Ćwiąkalskiemu za 14-miesięczną pracę w resorcie sprawiedliwości.
Prezydent wyraził jednocześnie nadzieję, że "nowy kandydat na ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego będzie osobą gwarantującą stanowczą walkę z przestępczością".
Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, gdy rządziła poprzednia koalicja, a szczególnie, gdy premierem był Jarosław Kaczyński, walka z korupcją i przestępczością była prowadzona z wielką energią. "Stan bezpieczeństwa w naszym kraju bardzo wyraźnie się poprawił, a jeszcze bardziej poprawiło się poczucie bezpieczeństwa" - podkreślił prezydent.
"Kiedy rozmawiałem z Donaldem Tuskiem, po powołaniu go na stanowisko premiera, prosiłem go, żeby dotychczasowa energiczna polityka była kontynuowana. Zwracałem też uwagę, że - przy całym szacunku do osoby pana prof. Ćwiąkalskiego - jego osoba, o określonych poglądach, nie gwarantuje kontynuowania tej polityki" - mówił Lech Kaczyński.
"Akt odwołania (Ćwiąkalskiego) jest związany ze śmiercią trzeciej osoby, która była uczestnikiem niezwykle groźnego gangu, który dokonał wyjątkowo brutalnego morderstwa (Krzysztofa Olewnika). Ten przypadek podważa autorytet nie tylko instytucji więziennictwa (...), ale autorytet państwa polskiego" - ocenił.
Jak zaznaczył, w końcu lat 90. obywatele Polski uważali problem przestępczości i korupcji za jeden z najważniejszych do rozwiązania. Przypomniał, że w roku 2000 - gdy został ministrem sprawiedliwości - podjął walkę ze zjawiskami przestępczości i korupcji. "Walkę nie wśród wszystkich popularną i osiągnąłem pewne sukcesy" - mówił prezydent.
Dymisja Ćwiąkalskiego ma związek z samobójstwem Roberta Pazika
Dymisja Ćwiąkalskiego - przyjęta wczoraj przez premiera Donalda Tuska - ma związek z samobójstwem Roberta Pazika. To już trzecia taka śmierć wśród sprawców porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika. Po złożeniu rezygnacji Ćwiąkalski mówił dziennikarzom, że nie czuje się winny tego, co się stało, ale "istnieje coś takiego jak odpowiedzialność polityczna".
Premier powiedział zaś wczoraj dziennikarzom, że wysoko ocenia dotychczasową pracę Ćwiąkalskiego, ale nie mógł zaakceptować "zaniechań, niechlujstwa i słabości" służb odpowiedzialnych za samobójstwo Pazika. "Odpowiedzialność najwyższą, polityczną ponosi zwierzchnik, więc w tym wypadku minister sprawiedliwości" - oświadczył premier.
Tusk opowiedział się także za powołaniem w Sejmie komisji śledczej, która zajęłaby się wyjaśnieniem okoliczności porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Eksperci sejmowi pracują nad projektem uchwały w tej sprawie. Według marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, ma on być gotowy do czwartku.
Pokłosiem zdarzenia w płockim areszcie była nie tylko dymisja Ćwiąkalskiego, ale także odwołanie wiceministra sprawiedliwości Mariana Cichosza, prokuratora krajowego Marka Staszaka i szefa Służby Więziennej Jacka Pomiankiewicza oraz szefa więzienia w Płocku, gdzie powiesił się Robert Pazik.
1: Zbych z IP: 84.40.163.* (2009-01-21 11:53)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: EWA z IP: 83.14.5.* (2009-01-21 12:02)
Nie ma ludzie nie zastąpionych.
3: kazek z IP: 83.25.167.* (2009-01-21 12:28)
Prezydent ostrzegał premiera,że Ćwiakała się nie nadaje bo broni mafiosów ale Donek nie słuchał. Ćwiakalski wstydzi się za ciebie Łańcut i okolice
4: JKM z IP: 195.205.254.* (2009-01-21 12:46)
Do 3: Ćwiąkała nie bronił żadnych mafiozów! Po co piszesz takie głupoty. On napisał jedną opinię prawną - nawet nie wiedząc jakiej sprawy dotyczy. Poza tym Stokłosa, to może przestępca, ale nie "mafiozo"
5: widz z IP: 83.26.90.* (2009-01-21 13:01)
Następny minister to:
Maciej Bobrowicz - Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych albo
Joanna Agacka-Indecka - Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej albo
Łukasz Rędziniak obecny Podsekretarz w Min.Sprawiedliwości
6: Mysz z IP: 79.139.42.* (2009-01-21 13:03)
Prawnik pisze opinie prawną i nie wie jakiej ona sprawy dotyczy? Ty żartujesz, czy powaznie? Ćwiakalskiemu po prostu pasowała ta dymisja. Już nie musi podejmowac trudnych decyzji...
7: aja12 z IP: 83.17.144.* (2009-01-21 13:07)
No teraz wróci pewnie do zawodu adwokata bo pięknie uregulował rynek dostępu do zawodu ku pokrzepieniu korporacji. A młodzi prawnicy to już dziękują mu bardzo, że tak im pomógł w dostępie do zawodu. Teraz nowym ministrem zostanie dla odmiany radca prawny AHAHAHAHAHAHAHA. kOLESIE ŁĄCZCIE SIĘ...
8: TW z IP: 195.20.110.* (2009-01-21 13:09)
Ten facet był przynajmniej prawnikiem i skończył aplikację a taki ZIOBRO ledwie że studia skończył.
Za jego czasów też sie powiesił ktos w tej sprawie i co ? NIC ?
A jeszcze obłudnie komentuje w Plocku i coś bredzi o honorze.
Pan Panie ZIOBRO nie ma honoru. Po takich ostarżeniach w sprawie doktora G. to dawno powinien się podać do dymisji i co? NIC.
Polacy to zawistny naród a niektórzy sa bez honoru.
9: bezpartyjna z IP: 91.188.123.* (2009-01-21 13:29)
TW dlaczego pan taki zawistny?zajmij sie Pan Pania Piwnik,nie bron ministrow ktorzy polskiejsprawiedliwosci zaszkodzili jeszcze bardziej niz Pan Ziobro,a moze jeszcze ministrem bedzie,lu kims wiecej? w polityce roznie bywa,ii nawet Pana opluwanie nic nie pomoze,a dzialaczom PO nie zazdroszcze, najwazniejsza sprawiedliwosc,a nie zaklamanie...brawo PREMIER
10: MisiekGU z IP: 79.191.25.* (2009-01-21 13:32)
najwazniejsze jest to ze podwyżek dla sedziów nie będzie...nie zasłuzyli przeciez a dziura budzetowa ma byc duza, to co sie ma rząd przejmowac jakimis sędziami...do robotu młodzi gniewni...

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?