zaloguj się do e-DGP
statystyki

Senat o przywróceniu ustnych egzaminów adwokackich i radcowskich

skomentuj

Przywrócenie ustnych egzaminów adwokackich i radcowskich, 5-miesięcznej praktyki w sądach dla aplikantów adwokackich i radcowskich oraz rezygnacja ze zwolnienia doktorów nauk prawnych z aplikacji - takie zmiany przewidują poprawki do ustawy prawo o adwokaturze, nad którą debatował Senat.

Publikacja: 14 stycznia 2009, 20:14 Aktualizacja: 14 stycznia 2009, 20:40

Uwzględniając postulaty samorządu adwokackiego i radcowskiego senackie komisje: Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Ustawodawczej zaproponowały poprawki do ustawy, przyjętej w grudniu ub.r. przez Sejm.

Zgodnie z tymi poprawkami egzamin zawodowy adwokatów i radców prawnych ma składać się - jak proponują senatorowie - z pięciu części pisemnych i jednej ustnej.

Natomiast w trakcie aplikacji, aplikanci spędzaliby pięć miesięcy w sądzie. Jedna z poprawek przewiduje także - jak podkreślał sprawozdawca połączonych komisji Leon Kieres (PO) - by doktorzy nauk prawnych nie byli zwolnieni z wymogu aplikacji adwokackiej i radcowskiej.

Rozwiązanie to oprotestowało Stowarzyszenie Doktorów Nauk Prawnych-Praktyków

W przesłanym komunikacie napisano, że "stowarzyszenie wyraża zdumienie bezprzykładnym uporem, jaki prezentuje w trakcie prac parlamentarnych Naczelna Rada Adwokacka względem dopuszczenia doktorów - praktyków do wykonywania zawodu adwokata. Argumentacja NRA opiera się na deprecjonowaniu roli i znaczenia tytułu naukowego doktora nauk prawnych" - napisano.

W trakcie senackiej debaty wskazywano na konieczność wprowadzenia ustnych egzaminów na aplikację adwokacką. "Egzamin taki sprawdza umiejętności argumentacji, zdolności oratorskie" - powiedział Grzegorz Czelej (PiS) Zaznaczył, że zawód adwokata "wymaga reagowania w trakcie stresu i zaskoczenia".

Także Zbigniew Cichoń (PiS) podkreślał, że zawód adwokata kojarzy mu się ze sztuką wysławiania, argumentowania. "Rezygnacja z tego jest zupełnie nieuzasadniona" - powiedział.

Do nowelizacji złożono kilka poprawek legislacyjnych, a także poprawki dotyczące aplikantów

Nowelizacja ustawy prawo o adwokaturze w formie, przyjętej przez Sejm w grudniu przewiduje m.in. zmniejszenie liczby pytań na egzaminie wstępnym na aplikacje z 250 do 150, rezygnację z części ustnej tego egzaminu, egzamin zawodowy wyłącznie w formie pisemnej oraz poszerzenie grupy uprawnionych do wpisu na listy adwokackie.

Prezes NRA Joanna Agacka-Indecka podkreślała wcześniej, że część ustna egzaminu zawodowego dla adwokatów jest konieczna, gdyż zawód ten polega m.in. na występowaniu na sali sądowej. Agacka-Indecka podkreślała także, że aplikanci nadal powinni mieć możliwość odbywania sześcio- bądź pięciomiesięcznych praktyk w sądach.

Komentarze: 86

  • 1: emt z IP: 91.94.246.* (2009-01-14 20:52)

    Stowarzyszenie Doktorów Nauk Prawnych-Praktyków?? Co to jest, czy doktor z katedry historii prawa też się może wpisać. Śmieszni są. Można w sądzie ani razu nie być i zostać adwokatem. idiotyzm totalny. Z resztą doktorat doktoratowi nie równy.

  • 2: pablo z IP: 213.158.199.* (2009-01-14 20:53)

    Na plenarnym senatu przyjęli w końcu poprawki zaproponowane przez Komisje, czy ich nie przyjęli ?

  • 3: 123 z IP: 193.19.165.* (2009-01-14 20:54)

    No ja właśnie też już nie wiem. Z pewnością przyjęto egzamin ustny. A co do doktorów - praktyków to ostatecznie zostają zwolnieni z egzaminu adwokackiego/radcowskiego czy nie?!

  • 4: kura z IP: 78.8.103.* (2009-01-14 21:01)

    Kiedy będą egzaminować kuratorów

  • 5: d. z IP: 80.53.231.* (2009-01-14 21:25)

    kiedy głosowanie? I czy są jeszcze jakieś inne poprawki?
    Brawa dla NRA, chwilowo obronili monopol

  • 6: Polak z IP: 82.146.243.* (2009-01-14 21:44)

    Egzaminy dla adeptów prawa to nic innego jak dopuszczenie swoich do wykonywania zawodu prawnika i obrona własnych przychodów przy ograniczonym dostępie do np. adwokatury. Tutaj chodzi o pieniądze, a palestra prawników ma bardzo duże przebicie w Sejmie i Senacie. To jest żałosne Panie Tusk!!!

  • 7: kot z IP: 91.150.223.* (2009-01-14 21:53)

    ciekawe

  • 8: Kot z IP: 91.150.223.* (2009-01-14 21:53)

    Tzn. co właściwie stało się w Senacie?

  • 9: lex z IP: 89.76.232.* (2009-01-14 21:55)

    INTERESUJĄCE, z tego co ja się orientuję, to DOKTOR - jest stopniem naukowym. TYTUŁEM NAUKOWYM jest PROFESOR. Jak już sami doktorzy nie wiedzą, co faktycznie oznacza "dr" przed ich nazwiskiem, to może nic dziwnego, że przedstawiciele palestry usiłują "pozbawić" ich dotychczasowych uprawnień.

  • 10: 123 z IP: 193.19.165.* (2009-01-14 22:02)

    ta PAPowska notatka to taka trochę bełkotliwa...

    "rezygnacja ze zwolnienia doktorów nauk prawnych z aplikacji - takie zmiany przewidują poprawki do ustawy prawo o adwokaturze, nad którą debatował Senat"

    no to my wiemy, ale nie o debatowanie, tylko wynik głosowania się rozchodzi!

    "Zgodnie z nowelizacją na listę adwokacką mogliby być także wpisywani doktorzy nauk prawnych, którzy przez co najmniej trzy lata świadczyli pomoc prawną."

    Litości... W końcu Senat przyjąl te poprawki komisji w całości czy nie?!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter