Posłowie chcą doprecyzowania zapisów projektu ustawy, która ma doprowadzić do tego, aby funkcjonariusze publiczni płacili odszkodowania za "rażące przekroczenie prawa". Rozwiązania zawarte w projekcie odpowiadają PO. Zastrzeżenia ma PiS, Lewica i PSL.
Publikacja: 8 stycznia 2009, 16:31 Aktualizacja: 8 stycznia 2009, 16:43
W trakcie czwartkowej debaty w Sejmie posłowie zdecydowali o skierowaniu go do pracy w komisjach sejmowych.
Zgodnie z projektem zgłoszonym przez grupę posłów PO, funkcjonariusz publiczny, który swoim działaniem lub zaniechaniem wyrządził szkodę, za co zasądzone zostanie odszkodowanie, poniesie odpowiedzialność materialną.
Jak zwrócił uwagę przedstawiający projekt poseł Marek Wójcik (PO), uchwalenie ustawy w tej sprawie nie powiodło się już dwukrotnie - za rządów Marka Belki i Jarosława Kaczyńskiego. "Wyciągnęliśmy wnioski z poprzednich prób" - zapewnił.
Poseł zaznaczył, że wprowadzenie odpowiedzialności osobistej funkcjonariusza za rażące naruszenie prawa nie ma na celu karania urzędników za drobne błędy, ale tych, którzy zostali uznani za winnych dopuszczenia się poważnej szkody np. wobec podmiotów gospodarczych.
"Projekt zapewnia funkcjonariuszom publicznym niezbędne gwarancje procesowe"
Zdaniem Wójcika, funkcjonariusze publiczni będą odpowiadać materialnie do kwoty nie większej niż dwunastokrotność ich średniego wynagrodzenia, co - jak podkreślił - ma umożliwić osobie uznanej za winną dopuszczenia się nieprawidłowości sprostanie warunkom finansowym wyroku.
Poseł podkreślił, że projekt zapewnia funkcjonariuszom publicznym niezbędne gwarancje procesowe - postępowanie wyjaśniające ma prowadzić prokuratura, która będzie decydowała o przekazaniu sprawy do sądu.
Jego zdaniem, brak odpowiedzialności urzędników prowadzi do zaniżenia standardów wydawania decyzji administracyjnych i utraty zaufania obywateli do państwa, co - jak zaznaczył - jest szczególnie widoczne w urzędach skarbowych.
1: smyk- z IP: 91.146.234.* (2009-01-08 16:54)
A czy poseł Wójcik- też będzie wchodził w skład podmiotów wobec których będzie można wyciągać na podstawie tej ustawy odpowiedzialność, np. jeżeli chwali ustawę sprzeczną z prawem UE lub nie zmieni w czasie swojwj kadencji przepisów sprzecznych z prawem UE? jezeli tak to ja jestem za- jeżeli bowiem posłowie będą dobrze pracować to urzędnicy będą wydawać prawidłowe decyzje.
2: daw z IP: 91.146.234.* (2009-01-08 16:57)
brawo dla tego Pana - chyba zna sie na swoim fachu : Również poseł PSL Wiesław Woda uznał, że projekt należy poprawić w trakcie dalszych prac w komisjach. Zaznaczył też, że byłoby mniej błędów urzędników, gdyby przepisy, na podstawie których wydają decyzje, były bardziej precyzyjne
3: Stażystka z nadzoru budowlanego z IP: 83.3.159.* (2009-01-08 21:41)
Niech ci panowie posłowie nadmiernie nie „grzebią” w przepisach prawa i nie prześcigają się w „produkcji na tzw. akord” nowych przepisów. Przepisy winny być jasne i dla każdego człowieka zrozumiałe. Teraz każdy najmniejszy urząd ma radcę prawnego. Do czego to doszło. Kiedyś tak nie było. Znaczy to, że prawo nie jest jasne.
Niech tej starszej, a doświadczonej, fachowej kadrze urzędniczej, nie kierownikom, tylko tym robolom podniosą co nieco te pensje, żeby nie odchodzili do lepiej płatnych posad w firmach prywatnych.
Warunek: do pracy w administracji państwowej przyjmować ludzi po wstępnym przeegzaminowaniu ich z podstawowych zasad znajomości przepisów k.p.a. /kodeksu postępowania administracyjnego/. I powinno być dobrze.
Karanie urzędnika, nic tu nie da. Praca pod presją jest gorsza, więcej błędów.
4: x z IP: 83.30.74.* (2009-01-09 06:29)
- za 12 miesięcy to bardzo dużo, biorąc pod uwagę niskie w większości wynagrodzenia w sferze budżetowej,
- a może by tak wprowadzić podobne regulacje dla innych grup zawodowych, w tym dla posłów, przykładem ostatnie działania dot. zwrotu - VAT dla samochodów osobowych i wiele innych o bardzo istotnych konsekwencjach finansowych..., jedynie dobrze jeśli na korzyść podatników,
tego rodzaju pomysły, nie są dobre.
5: kk. z IP: 85.14.85.* (2009-01-09 07:49)
Niech posłowie najpierw wezmą siię za siebie, bo coraz wiecej uchwalają bubli prawnych. Urzędnicy pracują na podstawie prawa uchwalanego przez Panów posłów.Jak pokazuje rzeczywistość jakość w naszym sejmie jest coraz gorsza.
Przykład najświeższy- ostani program Jaworowicz...
6: Stanisław z IP: 62.111.200.* (2009-01-09 15:35)
Jaką karę powinien ponosić sędzia za wydanie złego wyroku. Nie podaję przykładów, gdyż jest ich b. dużo i wystarczy posłuchać kilku telewizyjnych programów.
Nie jestem urzędnikiem , ale dlaczego nie karać tych , którzy tworzą złe prawo?
Sędziowie też umywają ręce stwierdzeniem; "tak chciał ustawodawca".
Przyznaję rację <Stażystce...> z kom. 3.
7: Aria z IP: 87.105.31.* (2009-11-22 12:32)
Ta ustawa powinna juz dawno wejść,i każda osoba urzędowa bez wyjątku czy to sędzia czy zwykły urzędas powinien za swoje błędy zapłacić jak napisano 12 krotne wynagrodzenie jakie dostaje wówczas nie było by tyle błędów i odwołwywania się do wyższej instancji. A ta z powrotem do tego samego żeby rozpatrzył zamiast sami rozpatrzyc. I tak w kółko Macieja i sprawy się ciągną bez skutku a w dodatku odwołanie do wyzszej instancji jest za pośrednictwem danej instytucji co ją wydała ABSURD tak nigdy nie bedzie dobrze.
8: Stanisław z IP: 87.105.31.* (2009-11-22 12:46)
Dlaczego PO tą ustawę tak szybko nie wprowadzi w życie jak wprowadza ustawę hazardową.Nie potrafią wprowadzic jasną i czytelną ustawę dla każdego ? Uchwalają tylko to co im pasuje a nie robią nic, co by ludzią żyło się lepiej. Gdzie jest te przyjazne Państwo ?
9: Bogdan z IP: 79.191.35.* (2010-04-01 12:54)
zostalem pokrzywdzony w ten sposób przez urzędnika-kierownika administracji, gdyż podpisał ze mna umowę wg administracji nieważną(brak podpisu jednego członka zarządu - chodzi o KRS, gdzie oprócz kierownioka podpisały się jeszcze dwie osoby kompetentne). teraz on nie ponosi żadnych konsekwancji, a ja zostałem bez pracy i bez należnych mi pieniedzy ( które administracja miała mi wypłacić zgodnie z tą umową). co dalej w takiej sytuacji można zrobić???

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?