statystyki

Konflikt Ochotniczej Straży Pożarnej z Państwową. W grze 20 milionów złotych

autor: Paweł Sikora10.05.2017, 09:20; Aktualizacja: 10.05.2017, 09:46
Strażacy zwracają uwagę, że jeśli komendant PSP nie pozwoli im kupować mundurów, to dojdzie w tym zakresie do istotnego zróżnicowania pomiędzy ochotnikami a zawodowcami.

Strażacy zwracają uwagę, że jeśli komendant PSP nie pozwoli im kupować mundurów, to dojdzie w tym zakresie do istotnego zróżnicowania pomiędzy ochotnikami a zawodowcami.źródło: ShutterStock

OSP obawia się utraty wpływu na wydatkowanie części funduszy. Zgodnie z procedowaną w Senacie nowelizacją ustawy o ochronie przeciwpożarowej środki od ubezpieczycieli będą do nich trafiać za pośrednictwem Państwowej Straży Pożarnej.

Reklama


Zgodnie z nowymi przepisami o rozdziale środków dla ochotniczych straży z ubezpieczeń przeciwpożarowych nie będzie już decydować zarząd Ochotniczych Straży Pożarnych, a komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. W ten sposób Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowiło walczyć z wydawaniem przez OSP pieniędzy na cele nie zawsze ściśle związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Nowelizacja niepokoi prezesa OSP Waldemara Pawlaka. – Po zmianach pozostaniemy bez wpływu na wydatkowanie pieniędzy przekazywanych przez ubezpieczycieli – alarmuje Waldemar Pawlak. – Obawiam się, że nie będziemy mogli z nich sfinansować zakupu mundurów strażackich, a nawet szkoleń w zakresie ratownictwa medycznego – mówi szef OSP.

Okulary zamiast węża

Zgodnie z ustawą z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 736) zakłady ubezpieczeń muszą przekazywać część swoich wpływów z obowiązkowego ubezpieczenia od ognia na określone cele ochrony przeciwpożarowej. Przy czym pieniądze te są dzielone po połowie między ochotników i zawodowców. Niestety, ustawowe zapisy są na tyle ogólne, że pozwalają OSP przeznaczać środki nie zawsze na cele związane bezpośrednio z bezpieczeństwem pożarowym. W efekcie, jak podkreślał ostatnio nadbryg. Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, z dotacji były finansowane m.in. nawigacja piesza, paliwo opałowe, mundury, a nawet okulary przeciwsłoneczne. A tak – zarówno zdaniem szefa PSP, jak i MSWiA – nie powinno być. Bo pieniądze podatników w pierwszej kolejności powinny być wykorzystane na wyposażenie bojowe strażaków.

Modyfikacja sposobu dystrybucji funduszy martwi nie tylko zarząd główny OSP, ale także oddziały w terenie. – Mamy obawy, czy po wejściu w życie nowych przepisów środki przeznaczone na wsparcie OSP trafią do wszystkich beneficjentów – mówi Hilary Januszczyk, prezes zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Płocku. – Proponowany system utrudni nam możliwość pozyskiwania nowego umundurowania i sprzętu ratowniczo-gaśniczego, co spowoduje obniżenie poziomu bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Obniży też zainteresowanie młodych ludzi naszą formacją – dodaje.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama