statystyki

Służby sięgają po billingi nawet przy błahych wykroczeniach

autor: Emilia Świętochowska26.04.2017, 08:44; Aktualizacja: 26.04.2017, 09:02
telefon, telekomunikacja, konsument

Dowodem na nadużycia są sprawozdania dwóch wojewódzkich komend policji dotyczące pozyskiwania danych telekomunikacyjnych, które zdobyła Fundacja Panoptykon (pozostałych 15 jednostek odmówiło udostępnienia materiałów).źródło: ShutterStock

Policja prosi operatorów o informacje o abonentach i wykazy ich prywatnych rozmów nie tylko wtedy, kiedy szuka sprawcy przestępstwa lub próbuje mu zapobiec. Funkcjonariusze notorycznie występują o billingi także, przypadku spraw dotyczących przestępstw skarbowych, a nawet wykroczeń, co jest wprost niezgodne z prawem.

Reklama


Dowodem na nadużycia są sprawozdania dwóch wojewódzkich komend policji dotyczące pozyskiwania danych telekomunikacyjnych, które zdobyła Fundacja Panoptykon (pozostałych 15 jednostek odmówiło udostępnienia materiałów). Co sześć miesięcy służby muszą składać takie raporty do sądów okręgowych, odpowiedzialnych za nadzorowanie ich inwigilacyjnej działalności. Muszą się w nich znaleźć informacje o tym, ile pobrały danych, jakiego rodzaju oraz jaka jest kwalifikacja prawna czynów, z którymi są związane gromadzone billingi.

Sądowy nadzór w znacznej mierze jest jednak fikcyjny, gdyż nawet w razie wychwycenia nieprawidłowości sędziowie w zasadzie nie mogą nic wskórać. Co najwyżej zwracają się do służb o materiały uzasadniające pobieranie prywatnych danych w przypadkach budzących ich wątpliwości lub stwierdzają, że kontrola zakończyła się wynikiem negatywnym.

– Nie pociąga to jednak za sobą żadnych konsekwencji. A ustawa inwigilacyjna ich nie precyzuje – zaznacza Wojciech Klicki z Panoptykonu. – Tymczasem zwróciliśmy się więc do komendanta głównego policji o odpowiedź na nasze zarzuty i zastosowanie środków zaradczych – dodaje prawnik.


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Pleban(2017-04-27 08:11) Zgłoś naruszenie 61

    Dawno było wiadomo , że PIS będzie notorycznie sprawdzał bilingi osób prywatnych . Przyszła taka zmiana , która wprowadza zamordziejstwo i zniewolenie obywatela . Przyjdzie czas , że ludzie zrozumieją swój błąd i załatwią opętańców.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama