Gazeta Prawna przeanalizowała umowę w zakresie wywozu odpadów, której autorem jest Alba MPGK z Dąbrowy Górniczej.

Prawo do odstąpienia

Analizując umowę, zwróciliśmy uwagę na jej par. 4 ust. 6. Jego zdanie pierwsze stanowi, że w przypadku nieterminowej zapłaty należności, tzn. dwumiesięcznej zaległości za wywóz odpadów, zleceniobiorca ma prawo wstrzymania wywozu, odebrania pojemników bez konieczności wcześniejszego powiadomienia, obciążenia kosztem odbioru pojemnika oraz naliczenia odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności. Umowa w zakresie wywozu śmieci jest umową wzajemną. Tak więc stosuje się do niej przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zobowiązań, w tym regulujące skutki niewykonania zobowiązań. I tak: art. 491 par. 1 k.c. stanowi, że jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu ciążącego na niej zobowiązania, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni termin do wykonania, z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Oznacza to, że w przypadku przekroczenia przez konsumenta terminu zapłaty za wywóz odpadów firma Alba powinna najpierw wezwać go do zapłaty i dopiero wówczas, gdy konsument nie ureguluje zobowiązania po takim wezwaniu, odstąpić od umowy. Tymczasem w analizowanej umowie znalazł się paragraf, który zwalnia firmę z obowiązku wzywania konsumenta do zapłaty zaległego świadczenia, a ponadto przyznaje jej prawo do odstąpienia od umowy. Ponadto taki sposób działania należy ocenić jako sprzeczny z dobrymi obyczajami, o których mowa w art. 3851 k.c.

Zbyt krótki termin

Kolejnym postanowieniem, które wzbudziło nasze podejrzenia, jest par. 6. Stanowi on, że zgłoszenie nieprawidłowości dotyczące świadczonych usług będzie przyjmowane w terminie jednego dnia od daty jego wystąpienia. Termin jednodniowy na zgłoszenie przez konsumenta reklamacji, czyli zastrzeżeń do wykonanej usługi, jest zbyt krótki. Natomiast jeżeli nieprawidłowości nie zostaną zgłoszone, przedsiębiorstwo nie poniesie odpowiedzialności za nienależyte wykonanie swojego zobowiązania. Tak więc omawiany paragraf należy uznać za niedozwolone postanowienie umowne, o którym mowa w art. 3853 pkt 2 k.c. Przepis ten bowiem stanowi, że takim postanowieniem jest zapis w umowie, który wyłącza lub istotnie ogranicza odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

Ponadto omawiany paragraf skutkuje tym, że konsument nadal będzie musiał spełniać swoje świadczenie w całości (opłacać rachunki za wywóz śmieci), mimo że firma wykonała swoje zobowiązanie nienależycie. Tak więc par. 6 może zostać oceniony także jako niedozwolone postanowienie umowne z art. 3853 pkt 22. Zgodnie z treścią tego przepisu zapis w umowie jest niezgodny z prawem, jeżeli przewiduje obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta. Arbitralne ustalenie przez firmę tak krótkiego terminu na zgłoszenie nieprawidłowości nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach. Ponadto takie działanie należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.