zaloguj się do e-DGP
statystyki
18 grudnia 2008 r.

Sądzony w trybie przyspieszonym nie będzie musiał mieć obrońcy, chyba że złoży wniosek o jego wyznaczenie. Zatrzymany będzie informowany o możliwości dobrowolnego poddanie się karze.

Wymiar sprawiedliwości

Przepisy dotyczące postępowania w trybie przyśpieszonym obowiązują już od ponad roku.

Rezygnacja z obligatoryjnego wyznaczania obrońcy z urzędu w postępowaniu przyspieszonym, możliwość zarządzenia więcej niż jednej przerwy w rozprawie, wprowadzenie obligatoryjnego informowania osoby zatrzymanej o możliwości złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze - to główne założenia nowelizacji kodeksu postępowania karnego, którego pierwsze czytanie odbyło się wczoraj w Sejmie.

Przepisy dotyczące postępowania w trybie przyśpieszonym obowiązują już od ponad roku. Jak pokazała praktyka zasada przydzielania obligatoryjnego obrońcy dla sądzonego w trybie przyspieszonym rodzi ogromne koszty w skali kraju związane z wynagrodzeniem takiego pełnomocnika.

- Środowisko sędziowskie od początku podnosiło, że koszty ponoszone przez Skarb Państwa są niewspółmierne do korzyści. Wątpliwości budziła realna możliwość ściągalności od skazanych tych kosztów - mówi sędzia Rafał Puchalski z Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Jarosławiu.

Po zmianach oskarżony, który nie ustanowi obrońcy z wybory, zostanie pouczony o prawie do żądania wyznaczenia obrońcy z urzędu. Jeżeli nie złoży stosownego wniosku, będzie sądzony w trybie 24-godzinnym bez obrony profesjonalnego pełnomocnika. Ponadto nowelizacja wprowadza obowiązek poinformowania zatrzymanego o możliwości złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze.

Mimo że nowelizacja idzie w dobrym kierunku, zmiany nie do końca satysfakcjonują środowisko sędziowskie.

- Uważam, że postępowanie przyspieszone jest całkowicie zbędne i niepotrzebnie obciąża wiele osób, począwszy od policjantów, a skończywszy na sądach - mówi Rafał Puchalski.

Podobnego zdania są adwokaci.

- Złych konstrukcji się nie ulepsza, tylko wyrzuca do kosza - twierdzi adwokat Jerzy Naumann.

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2008-12-18, ostatnia aktualizacja: 2008-12-18 10:26

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 26

  • 1: ed z IP: 77.112.185.* (2008-12-18 04:04)

    A Zioberko był taki dumny ze swojego projektu... Szkoda gadać. Dobrze, że naród odstawił tych reformatorów.

  • 2: CHYBA ZIOBRO OGLĄDAŁ TEN FILM z IP: 83.142.122.* (2008-12-18 08:07)

    Właśnie wczoraj puścili film "wschód- zachód" Tam identycznie odbywały się Stalinowskie sądy. W mordę, przyznajesz się i wyrok. Starzy na prawo i do Stallagów (niereformowalni), młodzi na lewo i do jednego pokoju między kapusie.

  • 3: komentator AAA z IP: 87.116.200.* (2008-12-18 08:12)

    Boże, czytanie ze zrozumieniem cały czas jest problemem ... vide komentarze 1;2.

  • 4: Mirek z IP: 217.173.180.* (2008-12-18 08:12)

    Czas najwyższy zrezygnować z tego "PRL-owskiego gadżetu.Kolejnymi tego typu osiągnięciami Gajowego i Ziobry były nocne przesłuchania i areszty wydobywcze-dorobek "prawników"UB .A rozwiązywanie problemów społecznych w IV RP poprzez mnożenie mprzepisów,to nie z Orwela lecz z PRL.

  • 5: grej z IP: 79.187.38.* (2008-12-18 08:29)

    od kiedy to obrońcę nazywa się pełnomocnikiem?pomieszanie z poplątaniem

  • 6: matiss z IP: 83.19.51.* (2008-12-18 08:42)

    Przecież to jest pogwałcenie zasad prawa karnego i Konstytucji. Każdy człowiek ma prawo do obrony !!! Wg mnie powinno się dostawać obrońce z urzędu a nie dopiero składać wniosek o jego dopuszczenie do danej sprawy. BEZ SENSU

  • 7: eco z IP: 83.26.217.* (2008-12-18 08:50)

    Wiec chodzi o koszty a nie o prawo do obrony.

  • 8: dsf z IP: 83.23.7.* (2008-12-18 09:13)

    Nie chodzi o prawo do obrony, ale obowiązek obrony i o to kto ma płacić za taką obronę. Dlaczego z publicznych pieniędzy ma być finansowana obrona pijanego kolarza, który nawet sobie nie życzy kontaktu z obrońcą ? Chce się bronić to ma takie prawo, niech sobie wynajmie prawnika albo wnosi o obronę z urzędu.

  • 9: HL z IP: 195.205.254.* (2008-12-18 09:37)

    Do 6: No i prawo to jest zachowane: jeśli złożysz wniosek, to dostaniesz obrońcę.
    Te sądy 24h to zresztą straszny niewypał: sądzą głównie pijanych kierowców, a to przecież nie o to chodziło.
    Dlaczego nie wprowadzi się instytucji Sądów Pokoju? Wygląda to jak postępowanie mandatowe - lokalny komendant policji podaje oskarżonemu swój wyrok - a oskarżony zgadza się albo nie. W tym drugim przypadku sprawa trafia do normalnego sądu, gdzie oskarżonemu grozi 3 razy wyższa kara.

  • 10: Bellona z IP: 80.52.157.* (2008-12-18 11:26)

    w końcu...dotychczasowe rozwiązanie było kuriozalne.

Twój komentarz
"pulapka na slonie" - jak bot wypelni to pole, to komentarz sie nie doda nazwa pola (author) jest dobrana specjalnie, prawdziwe pole to comment_author
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie. Najświeższe informacje, porady i orzecznictwo z prawa cywilnego i gospodarczego. Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy becikowe powinno zostać zlikwidowane?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne