statystyki

Ile wolności słowa dla sędziego Trybunału Konstytucyjnego

autor: Dominika Bychawska-Siniarska20.12.2016, 09:43; Aktualizacja: 20.12.2016, 09:44
ETPC wskazał, że niedopuszczalne jest kontaktowanie się aktywnego sędziego z partią polityczną czy też władzą wykonawczą i utrzymywanie z nimi relacji

ETPC wskazał, że niedopuszczalne jest kontaktowanie się aktywnego sędziego z partią polityczną czy też władzą wykonawczą i utrzymywanie z nimi relacjiźródło: ShutterStock

Podczas gdy w Polsce trwa kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego i zmieniane jest prawo dotyczące statusu sędziego, Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok dotyczący usunięcia w Bośni i Hercegowinie orzecznika ze stanowiska. Krstan Simic został wybrany na sędziego trybunału konstytucyjnego w czerwcu 2007 r.

Reklama


źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zanim objął urząd, był parlamentarzystą i wiceprzewodniczącym partii SNSD. W listopadzie 2009 r. jedna z organizacji pozarządowych poinformowała, że Simic w liście kierowanym do premiera i do partii SNSD opisywał i komentował pracę trybunału konstytucyjnego oraz pracę osób zatrudnionych w rządzie. W okresie od 31 grudnia 2009 r. o 8 stycznia 2010 r. Simic udzielił kilku wywiadów, w których skrytykował funkcjonowanie trybunału. Wskazując m.in., że korupcja i przestępczość jest w nim powszechna. Podczas specjalnie w tym celu zwołanej konferencji prasowej sędzia opowiedział o konkretnych sprawach i związanych z nimi nieprawidłowościach.

Wobec Simica wszczęto postępowanie o usunięcie z urzędu. Wcześniej sędzia listownie przedstawił swoje racje. Dano mu również czas na wybór pełnomocnika i zapoznanie się z dokumentami w sprawie. Simic z tego uprawnienia nie skorzystał. W maju 2010 r. zgromadzenie ogólne sędziów zadecydowało o usunięciu go ze stanowiska w związku z naruszeniem przez niego dobrego imienia trybunału konstytucyjnego i sędziów. Gremium uznało również, że Simic nie wziął pod uwagę, iż ze względu na sprawowaną funkcję jego wolność słowa podlega ograniczeniom.

Były sędzia zwrócił się do sądów krajowych z wnioskiem o anulowanie decyzji zgromadzenia ogólnego. Sądy odmówiły rozpoznania sprawy, tłumacząc to brakiem kompetencji. W skardze do ETPC mężczyzna wskazał na naruszenie art. 6 konwencji poprzez brak rzetelnego postępowania przed trybunałem, brak publicznego wysłuchania oraz to, że nie mógł przedstawić swoich argumentów. Podniósł również, że usunięcie go godziło w wolność słowa gwarantowaną art. 10 konwencji (skarga nr 75255/10).


Pozostało jeszcze 33% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama