Jakie najczęściej gminy mają problemy z wyliczeniem średnich płac dla nauczycieli?

Przy wyliczaniu średnich płac w naszej gminie były problemy natury bardziej technicznej, ponieważ kadry są w szkołach, a księgowość prowadzona jest przez Gminny Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół. Z pewnością przepisy, które regulują pewne sprawy, odgórnie ułatwiają pracę, chociaż rozporządzenie weszło bardzo późno w życie, projekt kilka razy się zmieniał, a terminy określone w ustawie – Karta Nauczyciela i rozporządzeniu były ściśle określone.

Tak jak wcześniej już wspomniałem, dodatek wiejski i mieszkaniowy powinien być wliczany do średniej, ponieważ przy ich naliczaniu potrącane są składki na ubezpieczenie społeczne, a brak sprecyzowanych przepisów powoduje, ze interpretacje prawne są również różne. Dlatego pracownicy naliczający wynagrodzenie mają problemy z kwalifikowaniem poszczególnych składników do średnich płac. Chcemy mieć pewność, że robimy to dobrze, a różne drobne elementy nie zakłócają tego procesu.

System wynagradzania nauczycieli jest bardzo specyficzny i wymaga wielu zmian. Moim zdaniem przede wszystkim należy zmienić termin wypłaty wynagrodzenia nauczycieli „z góry” na wypłatę „z dołu”. Wynika to stąd, że w przypadku korzystania przez nauczycieli ze zwolnień lekarskich na koniec miesiąca pensja musi być ponownie przeliczana. Ponadto dodatek tzw. wiejski, stanowiący 10 proc. wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela, oraz mieszkaniowy, powinny być wliczane do średniego wynagrodzenia nauczycieli, tak jak było kiedyś, bo przecież są od nich odprowadzane wszystkie składki.

Czy wprowadzenie obowiązkowego przygotowywania sprawozdania ze średnich płac jest konieczne?

Tak. Sprawozdanie to daje jasny obraz wysokości wypłaconego wynagrodzenia dla: RIO, związków zawodowych, dyrektorów szkół i samorządu. Należy tutaj podkreślić, że kwoty wydatków na wynagrodzenia są ujmowane w budżecie gminy, sprawozdaniu z wykonania budżetu, tak więc będzie to tylko dodatkowym dokumentem określającym wydatki na ten cel.

Ponadto gminy nie muszą się obawiać kontroli RIO w zakresie średnich płac nauczycieli, bo przedłożone do nich sprawozdania są potwierdzeniem wykonania obowiązujących przepisów.

Przy kontroli planowej na pewno te wydatki będą sprawdzane, chociaż sprawdzenie dokładnego wyliczenia średnich płac dla nauczycieli w każdym samorządzie będzie wyglądało inaczej, chociażby z tego powodu, że każda JST ma swój regulamin wynagradzania, w którym są różnej wysokości dane składniki wynagrodzenia.

Czy samorządy będą szukać jakichś oszczędności, aby osiągnąć średnie płace dla nauczycieli, np. przez ograniczenie zatrudnienia nowych nauczycieli?

Każdy samorząd ma swój pomysł na to, w jaki sposób szukać oszczędności, aby osiągnąć średnie płace dla nauczycieli. Najlepiej by było, gdyby te pieniądze były zapewnione z budżetu państwa.

Niektóre samorządy zamierzają złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów Karty Nauczyciela nakładających na samorządy obowiązek wypłacania nauczycielom jednorazowych dodatków uzupełniających, bez zabezpieczenia środków z budżetu państwa.

Zacznijmy od tego, że zgodnie z zapisami ustawowymi na wynagrodzenie nauczyciela składa się wynagrodzenie zasadnicze, dodatki, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe, doraźne zastępstwa, nagrody, odprawy z tytułu zwolnień nauczycieli z pracy, odprawy emerytalne i inne. Jednocześnie ustalono dużą dysproporcję między wynagrodzeniem zasadniczym nauczyciela a średnim ustawowym.

Trzeba zadać pytanie, czy należy dążyć do uzyskania średnich wynagrodzeń, przydzielając godziny ponadwymiarowe, wypłacając odprawy z tytułu zwolnień nauczycieli czy też prowadzić politykę prospołeczną, zatrudniając młodych nauczycieli, uzupełniając nauczycielom brakujące etaty itp.? W gminie Sokołów Podlaski w pierwszej kolejności zabezpieczamy pracę dla nauczycieli pracujących w naszych placówkach oświatowych. I mimo postępującego niżu demograficznego oraz utrzymania pięciu zespołów oświatowych efektem tego jest brak zwolnień z pracy. Obecnie na pewno byłoby jakimś rozwiązaniem ograniczenie zatrudnienia nowych nauczycieli.

Trzeba podkreślić, że samorządy otrzymują zadania do wykonania bez zabezpieczenia finansowego i pozostawione są same z problemami finansowymi, a nikt nie widzi problemu edukacji młodego pokolenia.

Ograniczamy się do matematyki kosztów zatrudnienia i utrzymania placówek, a nie zwracamy uwagi na efekty nauczania.