• Tydzień temu Najwyższa Izba Kontroli objęła prezydencję w europejskiej organizacji naczelnych organów kontroli EUROSAI. Z jakimi obowiązkami łączy się ta funkcja?

- Przejmujemy prezydencję na trzy lata w EUROSAI. Poza prestiżem i docenieniem NIK w Europie, uzyskamy szansę inspirowania ważnych dla interesu Polski kontroli.

• W jakich dziedzinach przeprowadzane są kontrole transgraniczne?

- Polska jest prekursorem kontroli ponad granicami. Pierwsi przeprowadziliśmy kontrolę Puszczy Białowieskiej przy współpracy Białorusi. Przyczyniła się ona do ochrony tego kompleksu leśnego. Kontrolowaliśmy też zanieczyszczenie wód przygranicznych, powietrza, przewóz odpadów przez granicę. Jedną z ciekawszych była też kontrola Bałtyku. Wyniki kontroli prezentowane w każdym z zainteresowanych państw trafiają do sekretariatu konwencji i Komisji UE.

• Jakie kontrole mamy zamiar koordynować w czasie prezydencji?

- Zadaniem Polski, jako przyjmującej prezydencję, nie jest koordynacja kontroli, ale budowanie systemu pod realizację kontroli międzynarodowych. Zaczęliśmy od ochrony środowiska, ale teraz zajmiemy się kontrolami podatkowymi, dotyczącymi opłacania VAT. Przyglądać się będziemy też ruchowi granicznemu z Ukrainą, aby wyjaśnić jego konsekwencje dla gospodarki. Przyjrzymy się też standardom kontroli w UE, gdyż sprawdzamy przepływ tych samych funduszy do różnych państw. Chodzi o to, aby nasze raporty były porównywalne i wiarygodne dla naszych partnerów. Przede wszystkim jednak, przejmując prezydencję, będziemy mieli wpływ na kontrolę wydawania pieniędzy z funduszy europejskich.