Notariusze, w sprawach w których sprawują funkcje sądowe powinni mieć możliwość zwrócenia się do Ministra Sprawiedliwości, by ten pomógł im w wyjaśnieniu przepisów prawa obcego państwa – uważa I Prezes Sądu Najwyższego. Resort twierdzi, że nie ma pieniędzy na wprowadzenie proponowanego rozwiązania.
Reklama

Jak pisaliśmy na łamach GazetaPrawna.pl, projekt nowelizacji ustawy – Kodeks Postępowania cywilnego, ustawy – Prawo o notariacie oraz niektórych innych ustaw, przyznaje polskim notariuszom kompetencę do wydawania europejskiego poświadczenia spadkowego. Zgodnie z pierwotną propozycją Komisji Kodyfikacyjnej, projekt przewidywał odpowiednie stosowanie do notariuszy art. 1143 k.p.c., co umożliwiałoby im zasięganie informacji o prawie obcym i obcej praktyce sądowej podczas dokonywania czynności notarialnych. Ostatecznie wycofano się z uwzględnienia niniejszego zapisu. Ministerstwo Sprawiedliwości stwierdziło bowiem, że z powodu braków kadrowych nie jest w stanie zrealizować go w praktyce.

W procedowanym obecnie projekcie widnieje natomiast zapis, iż notariusz może zwrócić się do Ministra Sprawiedliwości o udzielenie „tekstu właściwego prawa obcego”.

- Jest to propozycja nietrafna i dalece niewystarczająca, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, projekt odnosi się do udzielania przez Ministra Sprawiedliwości wyłącznie tekstu prawa obcego, gdy tymczasem w art. 1143 § zdanie 2 k.p.c. mowa jest zarówno o tekście prawa obcego, jak i praktyce sądowej stosowania prawa. Ma to podstawowe znaczenie w razie konieczności stosowania prawa państw anglosaskich, gdzie prawo ma w dużej mierze charakter precedensowy. Po drugie, proponowane umiejscowienie przepisu wśród przepisów rozdziału 3a ustawy z 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie, zatytułowanego „Akty poświadczenia dziedziczenia”, sprawi, że kompetencja notariusza do zwracania się do Ministra Sprawiedliwości o udzielenie informacji na temat prawa obcego zostanie ograniczona do sporządzania aktu poświadczenia dziedziczenia – a w przyszłości, z uwagi na odesłanie zawarte w proponowanym art. 95q ustawy – Prawo o notariacie – także europejskiego poświadczenia spadkowego. – przestawia swoje wątpliwości Małgorzata Gersdorf, I Prezes Sądu Najwyższego.

Reklama

Prezes dodaje, iż notariusz wykonuje funkcję sądu spadku, nie tylko sporządzając akty poświadczenia dziedziczenia, lecz również wydając zaświadczenie wykonawcy testamentu, a także odbiera oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku. Zapisy te mają szczególne znaczenie, bowiem w przypadku poważnego zadłużenia majątku spadkowego, przyjęcie przez notariusza oświadczenia o odrzuceniu spadku nie odbywa się w ramach procedury sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Problemy pojawiają się, kiedy na skutek odrzucenia spadku przez kolejne osoby przypadnie on małoletniemu dziecku zamieszkałemu za granicą – wtedy bowiem prawem stosowanym do oceny, czy wymaganie do odrzucenia spadku jest zezwolenie sądu opiekuńczego, nie jest prawo polskie, lecz właściwe miejscu jego zwykłego pobytu. Z tego powodu notariusze obawiają się sporządzać czynności z elementem zagranicznym.

Jak wskazuje Gersdorf, konieczne jest pilne przyznanie notariuszom kompetencji przewidzianych w art. 1143 k.p.c. w sprawach, w których notariusze wykonują funkcje sądowe.

- Tłumaczenie braku odpowiedniego instrumentarium względami budżetowymi (brak pieniędzy na nowe etaty w MS), nie jest należytym usprawiedliwieniem tego rodzaju zaniechań ustawodawcy. – pisze w uzasadnieniu.