W przypadku skazania osób działających w imieniu lub w interesie przedsiębiorcy za przestępstwo, które przynosiło mu korzyść majątkową, przedsiębiorca ten może zostać zobowiązany do zwrotu osiągniętej czynności na rzecz Skarbu Państwa. Rozstrzyga o tym sąd w wydanym wyroku. Warunkiem jest – jak wspomniano – skazanie osoby działającej w imieniu lub interesie przedsiębiorcy (nawet bez jego zgody, a nawet wiedzy), a także uprzednie wystąpienie przez prokuratora ze stosownym wnioskiem załączonym do aktu oskarżenia. Co więcej, orzeczenie zwrotu korzyści majątkowej Skarbowi Państwa może nastąpić jedynie wtedy, gdy nie jest ona zwracana innemu podmiotowi, np. pokrzywdzonemu.

Co istotne, mimo że podmiot zobowiązany do zwrotu korzyści na rzecz Skarbu Państwa nie jest formalnie uznawany za stronę postępowania karnego, ustawodawca przewidział dla niego wiele uprawnień, czyniąc go tzw. quasi-stroną postępowania. Podmiot taki jest m.in. uprawniony do ustanowienia pełnomocnika, przeglądania akt sprawy, uczestnictwa w rozprawie, zgłaszania wniosków dowodowych, zabrania głosu przed wydaniem wyroku (tzw. mowa końcowa), a także do wnoszenia apelacji od wydanego w sprawie wyroku. Podmiot taki jest przesłuchany w charakterze świadka. Wszystkie te uprawnienia w istotnym zakresie zrównują taki podmiot ze stronami postępowania. Realizując opisane uprawnienia, przedsiębiorca w istotny sposób może wpływać na przebieg postępowania karnego, w rezultacie doprowadzając nawet do uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania. To z kolei uniemożliwi zobowiązanie takiego podmiotu do zwrotu korzyści uzyskanej w wyniku działania oskarżonego.

Należy rozróżnić możliwość zobowiązania przedsiębiorcy do zwrotu korzyści majątkowej na rzecz Skarbu Państwa w trybie przepisów kodeksu postępowania karnego, od odpowiedzialności w trybie ustawy o tzw. odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, która wymaga odrębnego omówienia.