Sąd Rejonowy w Z. przedłużył okres pobytu Jerzego B. w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego. Przeciwko tej decyzji zaprotestował adwokat skazanego. Zarzucił postanowieniu wydanemu przez sąd, że określony w nim okres internacji jego klienta jest już dłuższy od wymierzonej mu kary pozbawienia wolności. Wniósł jednocześnie o uchylenie środka zabezpieczającego. Rozpoznający zażalenie Sąd Okręgowy w S. zauważył, że w tej kwestii w piśmiennictwie przedstawiono dwa rozbieżne stanowiska. Pierwsze, że w wypadku umieszczenia sprawcy w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego pobyt nie może przekroczyć 2 lat, a zarazem nie może być krótszy niż 3 miesiące i jest wyłącznie zależny od wyników leczenia. Drugie, że okres pobytu skazanego w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego nie może być dłuższy niż wymierzona kara pozbawienia wolności, ale nie krótszy niż 3 miesiące. Sąd odwoławczy zwrócił się o wyjaśnienie rozbieżności do Sądu Najwyższego.

Limity czasowe

W wydanym postanowieniu SN odwołał się w pierwszej kolejności do wyniku wykładni językowej art. 96 par. 1 – 4 kodeksu karnego (określa on zasady umieszczenia w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego). Według sądu prowadzi on do stwierdzenia, że brak zawarcia w nim dodatkowego ograniczenia odnośnie do czasu pobytu skazanego w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego prowadzi do wniosku, że jest on niezależny od wymierzonej kary pozbawienia wolności. Jedynie określone zostały tam ramy czasowe tego pobytu przez wskazanie, że nie może on trwać krócej niż 3 miesiące i dłużej niż 2 lata.

Decyzja sądu

SN odwołał się także do wykładni funkcjonalnej przepisu. Z uzasadnienia projektu kodeksu karnego z 1997 r. nie wynika, aby intencją projektodawców było limitowanie okresu pobytu w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego wysokością wymierzonej kary pozbawienia wolności. Stwierdzono bowiem wyraźnie, że o zwolnieniu z zakładu rozstrzyga sąd na podstawie wyników leczenia. Wskazano tam także, że czas pobytu nie może trwać krócej niż 3 miesiące, albowiem jest to w zasadzie okres wymagany do przeprowadzenia odtrucia organizmu. Natomiast górna granica określona została na 2 lata. Czas ten pozwala co do zasady na neutralizację uzależnienia od alkoholu lub innych środków odurzających. Biorąc pod uwagę powyższe, celem stosowania środka zabezpieczającego z art. 96 k.k. jest wyleczenie skazanego z jego uzależnienia od alkoholu lub innego środka odurzającego. Środek nie jest więc orzekany zamiast kary, ale obok kary pozbawienia wolności.

Do dwóch lat więzienia

W zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego można umieścić osobę skazaną na karę do 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwo pozostające w związku z jej uzależnieniem od alkoholu lub innego środka odurzającego.

Jest to możliwe, o ile kara więzienia została orzeczona bez warunkowego zawieszenia i zachodzi wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przestępstwa związanego z uzależnieniem. O ewentualnym zwolnieniu z zakładu decyduje każdorazowo sąd na podstawie wyników leczenia. Robi to po zapoznaniu się z opinią prowadzącego leczenie odwykowe.

SYGN. AKT I KZP 9/11.

2 lata może maksymalnie przebywać w zakładzie odwykowym przestępca, którego skazano za czyn popełniony w związku z uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków