Kadi, Barakaat/Rada i Komisja

Abdullah Kadi, obywatel saudyjski, oraz Al Barakaat, z siedzibą w Szwecji, zostali wskazani przez komitet ds. sankcji Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych jako osoba i podmiot powiązani z Osamą bin Ladenem, Al-Kaidą i talibami. Stosownie do określonej liczby rezolucji Rady Bezpieczeństwa wszystkie państwa będące członkami ONZ powinny zamrozić fundusze i inne aktywa finansowe kontrolowane bezpośrednio lub pośrednio przez takie osoby i podmioty.

W ramach Wspólnoty Rada, w celu wykonania tych rezolucji, wydała rozporządzenie nakazujące zamrożenie funduszy i innych aktywów finansowych osób i podmiotów, których nazwisko lub nazwa figuruje w załączniku do tego rozporządzenia. Kadi i Barakaat wnieśli do sądu I instancji skargę o stwierdzenie nieważności tego rozporządzenia, podnosząc, że Rada nie miała kompetencji do jego wydania oraz że rozporządzenie to naruszało niektóre z ich praw podstawowych, w szczególności prawo własności i prawo do obrony. Sąd oddalił ogół zarzutów, wobec czego obaj obywatele saudyjscy odwołali się do Trybunału Sprawiedliwości.

W konsekwencji Trybunał uchylił wyroki sądu. Następnie, rozpoznając skargi o stwierdzenie nieważności wniesione przez Y.A. Kadiego i Al Barakaat, Trybunał stwierdził, że w świetle konkretnych okoliczności, które towarzyszyły umieszczeniu ich nazwiska i nazwy w wykazie osób i podmiotów, których dotyczy zamrożenie funduszy, należy orzec, że ich prawo do obrony, w szczególności prawo do bycia wysłuchanym, jak również ich prawo do skutecznej kontroli sądowej w sposób oczywisty nie były przestrzegane.

Trybunał orzekł również, że zamrożenie funduszy stanowi nieuzasadnione ograniczenie prawa własności Y.A. Kadiego. Trybunał przyznał jednakże, że stwierdzenie nieważności rozporządzenia ze skutkiem natychmiastowym mogłoby w sposób poważny i nieodwracalny zaszkodzić skuteczności środków ograniczających. Trybunał zauważył, że nie można wykluczyć, że nałożenie takich środków na Y.A. Kadiego i Al Barakaat może co do istoty okazać się jednak uzasadnione. W tym stanie rzeczy Trybunał utrzymał w mocy skutki rozporządzenia na okres nieprzekraczający trzech miesięcy, licząc od dzisiaj, w celu umożliwienia Radzie naprawienia stwierdzonych naruszeń.