Autopromocja

Wciąż nie wiadomo, kto zastąpi asesorów

Marek Celej, sędzia, dyrektor Wydziału Prawnego Biura Krajowej Rady Sądownictwa
Marek Celej, sędzia, dyrektor Wydziału Prawnego Biura Krajowej Rady SądownictwaDGP
12 listopada 2008

Ustawa o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, uchwalona 7 listopada, zakłada szkolenie trwające 5,5 roku, w tym roczną aplikację ogólną. Po zdaniu egzaminu sędziowskiego kandydat musi rozpocząć pracę na stanowisku asystenta, a następnie referendarza sędziowskiego. Po odbyciu stażu referendarskiego młody prawnik nie będzie miał jednak pewności, że zostanie sędzią. Wszystko zależeć będzie od liczby etatów i kandydatów ubiegających się o to stanowisko. W moim przekonaniu rozwiązania te wymagają doprecyzowania.

Pełnienie funkcji referendarza czy asystenta sędziego nie przygotowuje w zadowalającym stopniu do roli sędziego. Krajowa Rada Sądownictwa krytycznie oceniła projekt ministerialny, a zwłaszcza długość trwania szkolenia oraz nabywane przez kandydatów na sędziego w trakcie nauki kompetencje.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie wzięło też pod uwagę apeli i uwag zgłaszanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa w sprawie kształcenia przyszłych sędziów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.