statystyki

Gdzie nie ma kota, myszy harcują, czyli swoboda na Facebooku

08.04.2016, 00:00; Aktualizacja: 08.04.2016, 07:06

W internetowym świecie – zwłaszcza w mediach społecznościowych – w ostatnim czasie zaczęło się tworzyć swoistego rodzaju podziemie reklamowe. Zakaz reklamy aptek tutaj zdaje się nie obowiązywać.

Wystarczy krótka wizyta na jednym z portali społecznościowych, aby przekonać się o tym, że w wirtualnym świecie sytuacja jest zgoła odmienna niż w realnej rzeczywistości. Z tygodnia na tydzień przebywa profili aptek na Facebooku, a ich właściciele coraz bardziej doceniają ten rodzaj komunikacji z pacjentami. Problem w tym, że albo zapominają o tym, że w sieci też zakaz reklamy obowiązuje, albo go ignorują, uważając, że skoro inni to robią, to zapewne jest to dozwolone.

Jednak – jak się dowiedzieliśmy – inspektorzy farmaceutyczni już dostrzegli nowe zjawisko i mają mu stanowczo przeciwdziałać.

Jakie przepisy


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane