Jeżeli inwestor dopuści się samowoli budowlanej, czyli wybuduje swój budynek z naruszeniem prawa budowlanego, to powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wydaje decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części. Jeżeli istnieje możliwość doprowadzenia robót budowlanych lub budynku do stanu zgodnego z prawem, to nadzór budowlany powinien przeprowadzić postępowanie zmierzające do naprawienia zaistniałych niezgodności z prawem.

W postępowaniu legalizacyjnym właściciel lub inwestor budynku musi wykazać, m.in. że jest on zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przede wszystkim nie może on naruszać ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Warunki zabudowy

Jeżeli takiego planu na danym terenie nie ma, to budowa musi być zgodna z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nie może jednak żądać, aby decyzja ta była ostateczna w dniu wszczęcia postępowania. Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku z 21 września tego roku (sygn. akt P 46/08) uznał bowiem, że niekonstytucyjne jest domaganie się od inwestorów chcących zalegalizować samowolę powstałą na działce, dla której nie sporządzono miejscowego planu zagospodarowania, ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy. Inwestorzy, którzy chcą skorzystać z postępowania legalizacyjnego, a posiadają samowolę na działce objętej planem, nie muszą bowiem przedkładać takiej decyzji.

Zdaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego w procesie legalizacji samowoli decydujące znaczenie powinno mieć jedynie udowodnienie przed nadzorem budowlanym, że samowolnie wybudowany obiekt swym istnieniem nie narusza przepisów prawa, w tym przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego powinien więc zażądać od sprawcy samowoli, aby ten przedstawił mu zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a jeżeli takiego planu na danym terenie nie ma, to decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Nie powinien on jednocześnie zwracać uwagi na datę sporządzenia takiej decyzji. Dla postępowania legalizacyjnego ważne jest jedynie, aby w ogóle została ona do nadzoru dostarczona.