Darowizna notarialna pewniejsza od testamentu

autor: Daria Stojak14.04.2010, 03:00; Aktualizacja: 25.05.2011, 09:12

Senatorowie przygotowali projekt nowelizacji kodeksu cywilnego, który przewiduje możliwość dokonania u notariusza darowizn nieruchomości i rzeczy ruchomych na wypadek śmierci.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • marek(2010-04-14 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
    Ale my w Polsce nie tylko dajemy prawo zaglądać, ale jeszcze staramy się zabezpieczyć interesy kogoś, kto dostaje coś za darmo. W następnej kolejności powinniśmy zobowiązać darczyńcę żeby dawał obdarowanemu na każde jego życzenie.

    Odpowiedz
  • unia(2010-04-14 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    W psuciu prawa polski parlamentaryzm ma mistrzostwo świata.

    Odpowiedz
  • ius(2010-04-14 15:31) Zgłoś naruszenie 00

    'Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
    Ale my w Polsce nie tylko dajemy prawo zaglądać, ale jeszcze staramy się zabezpieczyć interesy kogoś, kto dostaje coś za darmo. W następnej kolejności powinniśmy zobowiązać darczyńcę żeby dawał obdarowanemu na każde jego życzenie."
    I tak samo należy się zachować jeżeli dostaje się spadek obciążony długami...
    Jasne... bierz go !!!

    Odpowiedz
  • Aniela(2010-04-14 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    Mama zmarła 25 lat temu.Tata żyje i przepisał dom na brata ,ale brat zmarł dwa lata temu.Ja razem z siostrą przy przepisaniu majątku żeśmy się zrzekły go na rzecz brata .Czy mamy prawo do zachowku ?

    Odpowiedz
  • strong ctrl(2010-04-14 22:11) Zgłoś naruszenie 00

    A potem juz tylko zalegalizowac eutanazje powyzej 65 roku zycia

    Odpowiedz
  • fifi(2010-04-14 22:12) Zgłoś naruszenie 00

    Bicie piany. Jeśli pozostaje zachowek to przecież nic nie ulega zmianie. A więc o co tu chodzi?

    Odpowiedz
  • wjw(2010-04-15 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Senat dawno należało zlikwidować.

    Odpowiedz
  • Maria(2010-04-15 20:49) Zgłoś naruszenie 00

    To projekt notariuszy ? Chodzi o kasę dla notariuszy!

    Odpowiedz
  • shr(2010-04-21 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe czy pomyślą, żeby taką darowiznę na rzecz osób najbliższych wyłączyć z masy spadkowej...

    Odpowiedz
  • Zofia Wasiak(2010-04-27 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce swoboda rozporządzania majątkiem na wypadek śmierci jest tak dalece ograniczona, że najlepiej byłoby niczego nie posiadać. Skoro rodzic
    chce dokonać rozporządzenia za życia i to w wieku kiedy jest jeszcze sprawny
    na umyśle, to powinno to zostać uszanowane. Rodzice znają swoje dzieci
    i wiedzą komu mogliby powierzyć swoją firmę a komu dom wymagający
    wykończenia a komu wreszczie chcieliby zapewnić środki pieniężne ( i to jeszcze wydzielane pod kontrolą na konkretne potrzeby ).W większości przypadków ich decyzje są sprawiedliwe, co nie oznacza, że podział majątku musi być równy. Pozostaienie zachowku od wartości tego co z nacji darowizny na wyppadek śmierci nie podlega dziedziczeniu tak naprawdę niczego nie zmienia w stosunku do aktualnego stranu rzeczy. Zachowek
    będzie zarzewiem niezgody i konfliktów w rodzinie - w przeważającej ilości przypadków. A rodzice chcieliby aby po ich śmierci dzieci nadal stanowiły rodzinę ( kochającą się i pomagającą sobie ). Obciążenie zachowkiem
    często bedzie nie do udzwignięcia przez obdarowanego.
    Jeżeli już zachowek miałby pozostać to jego wartość powinna ulec redukcji
    do 1\3 lub 1\4 obecnej wielkości. Znam przypadki w których zachowek
    z uwagi na niepełnosprawność to 2\3 udziału, a tą niepełnosprawność
    uprawniony sam sobie zafundował pijąć przez całe życie, aż do zupełnego
    zniszczenia się. Mało tego, jego rodzina zawsze wymagała wsparcia, gdyz
    nie zapewniał jej niczego, albo bardzo niewiele. Sądzę, że pozostawienie tych spraw rodzicom ( darczyńcom ) na których przeciez nie sposób sie obrażąć czy gniewać, bo dali nam zycie, jest najsłuszniejsze.
    Ciekawa jestem jak te sprawy uregulowane są w innych systemach,
    np. w Stanach Zjednoczonych

    Odpowiedz
  • Alina(2010-05-14 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Zofio, niestety to co pani pisze w życiu się nie sprawdza, rodzice owszem wiedzą co chcą zapisać i któremu z dzieci, gdyż darzą ich zaufaniem, ale sytuacja diametralnie zmienia się już po zapisaniu darowizną nieruchomości. Otóż to zaufanie nie działa w stosunku dzieci do rodziców, młodzi zaczęli rządzić pełną parą, nie liczyli się w ogóle ze zdaniem rodziców, w chorobie odmówili pomocy, zaczęły się szykany, wyzwiska, wyganianie. Jako siostra obdarowanego udałam się do notariusza, on stwierdził "80 % rodziców po zapisach darowizną płacze i wraca do mnie z pytaniem co możemy teraz zrobić". Proszę poczytać też bogate orzecznictwo nt. odwołania darowizny z powodu niewdzięczności, jest tego wiele, a więc w tym temacie należy być ostrożnym, minęły czasy gdy dzieci z szacunkiem traktowali rodziców do ostatnich ich dni. Instytucja zachowku jest jak najbardziej potrzebna, gdyż rodzice zadecydowali dając wszystko jednemu z dzieci a pozostałe również troszczą się o rodziców i dostaną o połowę mniej gdyby nie było zapisu. Często jest to jedyny sposób w rodzinie, aby ten co oszukał rodziców, dostał wszystko i zignorował ich potem, aby oddał chociażby część. Są to niestety częste przypadki, wystarczy chociażby poczytać orzecznictwo na ten temat. Głównym niestety problemem jest nieuczciwość obdarowanych wobec darczyńców i z tego powodu musi istnieć możliwość zabezpieczenia interesu pozostałej rodziny. Proszę mi wierzyć, piszę na własnym niestety przykrym przykładzie.

    Odpowiedz
  • ala(2010-05-22 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    DO 4 nie gdy minelo od smierci 3 lata

    Odpowiedz
  • maria(2010-05-22 12:55) Zgłoś naruszenie 00

    Otrzymalam po rodzicach male gospodarstwo 2.5ha jeszcze zyje mama mam brata ktory w chamski sposob wyrzekl sie mamy bo ja dostalam gospodarstwo owszem opiekuje sie nia jak umiem mama ma 88 lat lezy jestem wiezniem w domu a braciszek pewnie po smierci mamy upomni sie o zachowek nie wiem czy go dostanie bo gospodarstwo przepisalam na syna ja jestem emerytka boje sie czy moj brat ma prawo do zachowku

    Odpowiedz
  • hela(2010-10-28 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo sensowna wypowiedź, znam sytuację gdzie syn musi wypłacić zachowek synowi ojca ze zwiazku pozamałzeńskiego, mimi iż ten mieszka w swoim domu i ogólnie powodzi mu się znacznie lepiej, natomiast syn z małżeństwa odziedziczył po rodzicach mieszkanie M3 w którym z nimi mieszkał .

    Odpowiedz
  • awwa(2010-11-14 09:37) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda, zapłatą zachowkiu niesłusznie obciąża się te osoby które często za życia pomagały i były wsparciem dla spadkodawcy. To nie te osoby ponoszą odpowiedzialnośc za rozporządzenia testamentowe i chocby z tego względu nie powinny ponosic konsekwencji finansowych wobec tych, którzy dopiero po śmierci uważają się za osoby "bliskie" . ( bo więzy krwi...etc) Zachowek nie jest instytucją sprawiedliwą to tylko źródło dla "łatwej kasy".

    Odpowiedz
  • Zenek(2011-02-27 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    To jest chore prawo...jesli dostaje od rodziców majątek..darowiznę..ja dbam o wszystko itd...a po śmierci rodziców muszę spłacać siostrę...chore prawo ..To jest Polska...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane