Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad przygotowaniem rozporządzeń, które mają ułatwić sędziom i prokuratorom zaciąganie pożyczek mieszkaniowych. Zgodnie z zapowiedziami resortu zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku. Projektowane rozporządzenia przewidują, że sędziowie i prokuratorzy będą mogli zaciągać pożyczki mieszkaniowe na zdecydowanie korzystniejszych zasadach niż obowiązują obecnie. Przede wszystkim mają być one oprocentowane na poziomie średniej rocznej inflacji (w lipcu 2008 r. wyniosła ona 4,8 proc.).

- Wprowadzenie pożyczek inflacyjnych jest lepszym rozwiązaniem. Sędzia czy prokurator będzie zwracał państwu dokładnie tyle, ile od niego pożyczył - tłumaczy Grzegorz Żurawski, rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości.

Już dziś sędziowie i prokuratorzy mogą korzystać z pożyczek mieszkaniowych udzielanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości, jednak ich warunki są mało korzystne i niewiele osób korzysta z tej formy finansowego wsparcia.

Zdaniem sędziów i prokuratorów dzieje się tak głównie z tego powodu, że niskie zarobki przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości nie dają szans na spłatę kredytów. Po gwałtownym wzroście cen mieszkań miesięczna rata sięga często połowy miesięcznych zarobków. Powodem, który odstrasza sędziów i prokuratorów od zaciągania kredytów w Ministerstwie Sprawiedliwości, jest także zbyt duży wkład własny, jaki trzeba wnieść. Dziś jeżeli mieszkanie kosztuje 300 tys. zł, to wynosi on aż 90 tys. zł.

Jednym z rozwiązań, które przewidują projektowane rozporządzenia, jest obniżenie wysokości wkładu własnego, od którego jest uzależniona możliwość otrzymania pomocy mieszkaniowej od państwa. Będzie on wynosił 10 proc. kosztu inwestycji. Dla młodych przedstawicieli sądów i prokurator jest to bardzo ważne, bowiem na dzień dzisiejszy wymagane jest zaangażowanie środków własnych w wysokości co najmniej 30 proc. przewidywanego pełnego kosztu planowanej lub realizowanej inwestycji.

Niższy wkład własny

- Są to duże pieniądze dla młodych sędziów i prokuratorów. Wedle naszych ustaleń - sędzia sądu rejonowego przy dotychczasowych zasadach (30 proc. wpłaty własnej i 10-letni okres spłaty) musi wpłacić najpierw nawet 150 tys. zł gotówką. Równa się to jego 40 pensjom miesięcznym, zaś przy 10-letnim okresie spłaty musiałby płacić 3 tys. zł miesięcznie jako spłatę pożyczki - wyjaśnia minister sprawiedliwości, prof. Zbigniew Ćwiąkalski.

Konieczność uzbierania średnio kilkudziesięciu tysięcy złotych wkładu własnego sprawiło, że wielu rozpoczynających karierę sędziów i prokuratorów po prostu nie stać na państwową pożyczkę. Stąd zainteresowanie jest obecnie mniejsze niż przewidywano.

- Przyczyniły się do tego również drastyczne wzrosty cen mieszkań, które zaobserwowaliśmy w ostatnim czasie - mówi Marcin Łochowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

Lepsze warunki spłaty

Ministerstwo proponuje dodatkowo wydłużenie okresu, na jaki można zaciągać pożyczkę. Teraz trzeba ją spłacić maksymalnie przez okres 10 lat. Po zmianie przepisów będzie to 25 lat.

- Przy założeniu, że obecnie kredyt taki musi być spłacony w przeciągu 10 lat, to bardzo często miesięczne raty są wyższe od zarobków. Na każde 100 tys. zł zaciągniętego kredytu sędzia lub prokurator musi bowiem spłacać ratę ok. 1 tys. zł - podkreśla sędzia Marcin Łochowski.

Korzystniejsze zasady kredytów obejmą nie tych sędziów i prokuratorów, którzy będą je chcieli zaciągnąć w przyszłości, ale także tych, którzy często od wielu lat spłacają już zaciągnięte pożyczki.

- Przygotowywany projekt wprowadza normę intertemporalną umożliwiającą prokuratorom i sędziom, którzy zawarli umowy pożyczek na dotychczasowych zasadach, zmianę warunków tych umów i możliwość ustalenia korzystniejszego niż dotychczasowy okresu spłaty pożyczki, a w konsekwencji również korzystniejszej wysokości rat. Zmiana taka byłaby dokonywana na wniosek zainteresowanego, po indywidualnych negocjacjach na podstawie stosownego aneksu - wyjaśnia Grzegorz Żurawski.

Nowe zasady obejmą ponadto sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku.

Zamiast kredytu w banku

Fundusz na udzielanie pożyczek mieszkaniowych dla sędziów i prokuratorów jest obligatoryjnie tworzony od 17 lat. Wysokość środków przeznaczonych na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych sędziów i prokuratorów planuje co roku minister sprawiedliwości (w przypadku prokuratur wspólnie z prezesem IPN). Następnie dzieli je pomiędzy sądy i prokuratury apelacyjne oraz inne niż sądy i prokuratury jednostki, w których pracują sędziowie i prokuratorzy. Suma przekazanych środków nie może być niższa niż 5 proc. rocznego funduszu płac przeznaczonego dla przedstawicieli wspomnianych zawodów.

- Taka forma wsparcia jest bardzo ważna, szczególnie dla młodych sędziów i prokuratorów, którzy dziś bardzo często rozpoczynają swoją pracę zawodową poza miejscem zamieszkania i stają przed problemem zakupu mieszkania. Przy obecnych bardzo niskich wynagrodzeniach sędziów i prokuratorów nie stać ich na zaciągnięcie kredytów w bankach - twierdzi Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP.

Odchodzący muszą zwrócić

Przyznanie i wysokość pomocy finansowej są uzależnione od wysokości wydatków ustalonych na ten cel w planie finansowym sądu czy prokuratury oraz wysokości środków pieniężnych postawionych do ich dyspozycji. Ważna jest także liczba złożonych wniosków oraz sytuacja mieszkaniowa, majątkowa i rodzinna osób ubiegających się o jej przyznanie.

Wnioski o przyznanie pomocy finansowej są rozpatrywane dwa razy do roku - w kwietniu i październiku. W przypadku sędziów i prokuratorów pracujących w poszczególnych rejonach, okręgach czy apelacjach rozpatrują je i umowę pożyczki zawierają prezesi właściwych sądów apelacyjnych (po zasięgnięciu opinii kolegium oraz dyrektora sądu, który również podpisuje umowę) lub prokurator apelacyjny (również po zasięgnięciu opinii kolegium prokuratury).

Z preferencyjnych pożyczek mogą korzystać tylko sędziowie i prokuratorzy, którzy chcą pracować w zawodzie. Rezygnacja ze stanowiska, zwolnienie dyscyplinarne lub utrata obywatelstwa polskiego wiąże się z koniecznością jednorazowego zwrotu pobranych pieniędzy do budżetu państwa. Oddawana kwota jest oprocentowana dodatkowo w wysokości 5 proc. licząc do dnia jej spłaty.

NA CO SĘDZIA CZY PROKURATOR MOŻE ZACIĄGNĄĆ POŻYCZKĘ MIESZKANIOWĄ

1. zakup lokalu mieszkalnego lub budynku mieszkalnego

2. budowę albo rozbudowę lokalu mieszkalnego lub budynku mieszkalnego

3. uzupełnienie wkładu budowlanego do spółdzielni mieszkaniowej

4. kaucję lub opłaty wymagane przy uzyskiwaniu lub zamianie lokalu mieszkalnego

5. zakup lokalu mieszkalnego lub budynku mieszkalnego albo spłatę kredytu zaciągniętego w tym celu

JAKIE INFORMACJE POWINNY ZOSTAĆ UDOKUMENTOWANE WE WNIOSKU O POŻYCZKĘ MIESZKANIOWĄ

1. sposób zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych

2. powierzchnia planowanej lub realizowanej inwestycji mieszkaniowej

3. przewidywane pełne koszty inwestycji

4. zaangażowanie środków własnych

5. dotychczasowe warunki mieszkaniowe

6. sytuacja rodzinna, majątkowa i dochody