Prawo zamówień publicznych: Jakie wnioski płyną z konsultacji publicznych?

autor: Sylwester Kuchnio08.05.2019, 08:35; Aktualizacja: 08.05.2019, 08:36
paragrafy

Postępowanie koncyliacyjne, które miało się toczyć przed nowo utworzonym wydziałem KIO – Izbą Koncyliacyjną, zostało wykreślone z projektu ustawy, prawdopodobnie pod wypływem rozległej i szczegółowej krytyki.źródło: ShutterStock

Po przeprowadzeniu szerokich konsultacji projekt nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych został poddany ważnym modyfikacjom (na stronie Rządowego Centrum Legislacji widnieje wersja z 5 kwietnia 2019 r.). Najistotniejsze wydają się propozycje zmian w systemie środków ochrony prawnej. Szczególny oddźwięk i skrajne opinie wywołały zwłaszcza rezygnacja z instytucji postępowania koncyliacyjnego oraz nowe zasady reprezentacji przed Krajową Izbą Odwoławczą.

Postępowanie koncyliacyjne, które miało się toczyć przed nowo utworzonym wydziałem KIO – Izbą Koncyliacyjną, zostało wykreślone z projektu ustawy, prawdopodobnie pod wypływem rozległej i szczegółowej krytyki. Zaproponowany początkowo zupełnie nowy tryb rozwiązywania sporów został zastąpiony przez tradycyjne postępowanie mediacyjne lub inny, przewidziany przez strony polubowny sposób. Przy czym postępowanie to będzie prowadzone przez mediatorów lub koncyliatorów powołanych przez prezesa Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej z listy mediatorów lub koncyliatorów przy tym sądzie i na podstawie jego regulaminu.

Powyższe oznacza, iż ugoda zawarta w ramach takiego postępowania, dla uzyskania pewności co do stanu jej zgodności z prawem, będzie musiała zostać zatwierdzona przez sąd powszechny na zasadzie art. 183 14 kodeksu postępowania cywilnego. Przy czym taka pewność co do zgodności ugody w sprawie realizacji umowy dotyczącej zamówienia publicznego z przepisami ich dotyczącymi może się okazać iluzoryczna. W praktyce sądów administracyjnych orzekających o korektach finansowych na projektach opłacanych ze środków unijnych zdarzały się przypadki ignorowania art. 183 14 par. 3 k.p.c. Uznawano, iż zatwierdzenie tego typu ugody przez sąd jako zgodnej z prawem nie oznaczało wcale potwierdzenia jej zgodności z prawem zamówień publicznych, ponieważ ocenie sądu nie poddano stosownych dowodów w tym zakresie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 lipca 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 2230/16). Tym bardziej samo zawarcie ugody w wyniku mediacji prokuratorii, bez jej zatwierdzenia przez sąd, nie będzie stanowiło żadnej gwarancji dla zamawiających w przedmiocie oceny zgodności ugody z prawem zamówień publicznych, której w przyszłości będzie dokonywał legion różnych instytucji kontrolnych.

W przypadku sporów związanych z niewykonaniem lub nieprawidłowym wykonaniem zobowiązań objętych umowami o zamówienie publiczne, które mogą być przedmiotem ugody, przeważnie najbardziej problematyczną i newralgiczną kwestią jest właśnie ich zgodność z przepisami o zamówieniach publicznych. Kontrowersyjne i potencjalnie niebezpieczne nie jest wcale zastosowanie przepisów kodeksu i ujęcie postanowień ugody w ramy instytucji prawa cywilnego. Za rodzące potencjalnie największe zagrożenie dla zamawiających należy uznać to, iż zawarta ugoda okaże się udzieleniem nowego zamówienia bez zastosowania przepisów p.z.p. lub niedozwoloną zmianą umowy w sprawie zamówienia publicznego. Może to skutkować zarówno odpowiedzialnością za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, jak i korektami finansowymi na projektach unijnych.

Nie wykluczam, iż posiadający wysokie kwalifikacje prawnicze mediatorzy z listy mediatorów lub koncyliatorów przy Sądzie Polubownym przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, prowadząc postępowanie ugodowe, będą fachowo i sprawnie oceniać nie tylko cywilnoprawne podstawy roszczeń oraz okoliczności wskazane w art. 54a ustawy o finansach publicznych, lecz także zgodność postanowień zawieranej ugody z przepisami p.z.p. Nie jestem jednak przekonany, czy słuszne było tak szybkie zarzucenie pierwotnego pomysłu poddania tego typu spraw pod właściwość wyspecjalizowanego organu „zamówieniowego”, jakim byłaby Izba Koncyliacyjna.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • dd(2019-05-09 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Startuję w przetargach od 2009 i jest coraz gorzej. Kiedyś wadium przepadało w razie nie podpisania umowy i to miało sens. Teraz wykonawcy boją się startować bo mogą je stracić z innych powodów. Państwo traci miliardy, konkurencyjne firmy nie startują w przetargach ponieważ procedury są tak skomplikowane, iż odstraszają wykonawców. Dodatkowe jeżdżenie z jedną kartką o grupie kapitałowej to już w ogóle głupota, szczególnie jeżeli firma w żadnej nigdy nie była. Rażąco niska cena to kolejny bezsens. Po pierwsze nie zna się inwestora a różnice między tym co wymyślił urzędnik a tym jakie upusty mają firmy mogą być spore. Po drugi wystarczy zmowa kilu firm zawyżających i już ktoś uczciwy ma rażąco niską cenę. Obronić się nie dało nawet kosztorysem szczegółowym bo ustawodawca nie określił jak się decyduje o takiej obronie tej ceny więc urzędnik może robić co chce (i z jakimi motywami chce). Więc wszystkie przepisy jakie, widziałem które miały ograniczyć zmowy spowodowały, że teraz teraz jeszcze większe ich znaczenie.

    Odpowiedz
  • wnerw(2019-05-08 09:41) Zgłoś naruszenie 20

    Co nowelizacja to hucznie ogłasza się uproszczenie procedur większą transparentność itp. Rzeczywistość jednak później negatywnie ocenia wprowadzane zmiany gdyż okazują się one komplikować proces przetargowy oraz utrudniają udział w procedurze. Jestem pewien, że tym razem też tak będzie biorąc pod uwagę rozbudowanie nowego projektu ustawy oraz to że większość grona pracujących nad ustawą nigdy w życiu nie przeprowadziła żadnego postępowania.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane