"Umiejętności prowadzenia sztuki sporu można nabyć i sprawdzić w trakcie aplikacji"

"Umiejętności prowadzenia sztuki sporu można nabyć i sprawdzić w trakcie aplikacji, nikt nie przeszkadza, aby trzyletnia aplikacja składała się wyłącznie z zaliczeń ustnych" - mówił Czaja.

Nowelizacja ustawy prawo o adwokaturze dotyczy egzaminów wstępnych na aplikacje: radcowską, adwokacką i notarialną, egzaminów zawodowych kończących tę aplikację oraz poszerzenia grupy uprawnionych do wpisu na listy adwokackie.

Na taką listę będą mogły zostać wpisane osoby, które przez trzy lata pełniły funkcje: asesora sądowego, asesora prokuratorskiego, referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, aplikanta sądowego, aplikanta prokuratorskiego, asystenta sędziego czy osoby wykonującej pracę w kancelarii prawnej.

Dotyczy to także prokuratorów (jeżeli mają co najmniej cztery lata praktyki), radców prawnych (z 3,5-letnią praktyką) i sędziów (sześć lat praktyki).

Aby zdać egzamin wstępny na aplikację, trzeba będzie zaliczyć 66,66 proc. testu, czyli poprawnie odpowiedzieć na 100 pytań

Nowelizacja przewiduje także, by na listę adwokacką mogli być wpisywani doktorzy nauk prawnych, którzy przez co najmniej trzy lata świadczyli pomoc prawną.

Aby zdać egzamin wstępny na aplikację, trzeba będzie zaliczyć 66,66 proc. testu, czyli poprawnie odpowiedzieć na 100 pytań. Dotychczas należało udzielić prawidłowej odpowiedzi na 76 proc. testu (190 pytań).

Zawarte w nowelizacji regulacje dotyczą także egzaminów zawodowych, kończących aplikację. Przewidują one, że egzamin ma składać się z testu, zawierającego 100 pytań oraz zadań do rozwiązania ocenianych w skali 2-6. Aby go zdać, trzeba zaliczyć - jak przewiduje projekt - 60 proc. z testu oraz otrzymać pozytywną ocenę z zadań.