Wczoraj otrzymałam wezwanie na termin oględzin mojego mieszkania w sprawie o zachowek – pisze pani Kazimiera. – Co ewentualnie mogę zrobić, aby te oględziny jednak się nie odbyły? –pyta czytelniczka. – Nie mam z tym procesem nic wspólnego, bo pozwanym jest osoba, od której kupiłam mieszkanie, w dodatku moja córka jest całkowicie sparaliżowana po wypadku samochodowym i takie oględziny byłyby dla nas bardzo krępujące. Nie chciałabym, aby obcy ludzie widzieli ją w tym stanie, a to byłoby nieuniknione, bo w mieszkaniu jest tylko jeden pokój – wyjaśnia czytelniczka.
Sąd ma prawo zarządzić wizję lokalną na miejscu, gdzie znajduje się przedmiot oględzin. W tym przypadku jest to mieszkanie, którego wycena jest niezbędna do ustalenia wysokości zachowku.
W sytuacji kiedy odziedziczony lokal został sprzedany przed wypłatą zachowku i znajduje się aktualnie w posiadaniu osoby trzeciej, sąd kieruje do niej wezwanie do udostępnienia go w celu przeprowadzenia wizji lokalnej. Właściciel nie może samowolnie nie stawić się w mieszkaniu i nie wpuścić do niego sądu i biegłych. Ma jednak oczywiście prawo przebywać w tym czasie w lokalu.