Jestem wdową. Po śmierci męża kilka lat temu nie odbył się podział spadku, bo wydawało się, że wszystkie należące do nas składniki majątkowe zostały podzielone za życia męża, kiedy razem przepisaliśmy posiadane nieruchomości na trójkę dzieci. Ostatnio zrozumiałam, że wszyscy w rodzinie byliśmy w błędzie. Otóż w chwili śmieci męża należał do niego kupiony w czasie trwania związku samochód. Po jego odejściu nie korzystałam z auta, które stało przez lata w garażu. Teraz jednak pojawiła się okazja jego sprzedaży. Problem polega na tym, że formalnie nie był on przedmiotem postępowania spadkowego. W związku z tym chyba nie mogę go tak po prostu sprzedać – zastanawia się pani Marianna. – Samochód był kupiony w czasie trwania małżeństwa, ale zarejestrowany na męża – dodaje czytelniczka
Reklama

Reklama
Za życia obojga małżonków mogą oni co do zasady swobodnie dysponować ruchomościami wchodzącymi w skład majątku wspólnego. Sytuacja zmienia się jednak po śmierci jednego z nich. Wówczas drugi nie może, ot tak przerejestrować samochodu na siebie, a następnie go sprzedać. Niezbędny jest za to podział spadku, gdyż prawo do dziedziczenia po zmarłym ma nie tylko współmałżonek, ale również dzieci. Może to nastąpić zarówno kilka miesięcy po śmierci posiadacza danej ruchomości, ale i kilka lat po tym zdarzeniu, jak w przypadku opisanym przez czytelniczkę. Innymi słowy upływ czasu od śmierci nie stoi na przeszkodzie, by dokonać podziału.
Co do zasady powołane do dziedziczenia są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Każdej z tych osób przypada równa część spadku, z tym że część małżonka nie może być niższa niż jedna czwarta. Tyle mówią przepisy kodeksu cywilnego. Zanim więc dojdzie do rozporządzenia przedmiotem spadku, jak np. sprzedaży, trzeba uregulować kwestie formalne. Najpierw należy doprowadzić do potwierdzenia dziedziczenia przez poszczególne osoby, co może nastąpić na dwa sposoby (patrz porada eksperta). Niezależnie od tego, na którą ścieżkę zdecydują się zainteresowani, muszą się liczyć z poniesieniem określonych kosztów.
Następnie powinno dojść do podziału przedmiotu spadku, co może mieć miejsce przed sądem lub w drodze umowy pomiędzy spadkobiercami. Jest to bowiem jedyny sposób na zniesienie wspólności spadku, o której mówią wspomniane wcześniej przepisy kodeksowe.
Dopiero po uregulowaniu kwestii spadkowych można dokonać rozporządzenia składnikiem majątkowym, który został po zmarłym, a więc na przykład go sprzedać. Wcześniej jest to niemożliwe chociażby dlatego, że nowy właściciel nie mógłby zarejestrować samochodu na siebie, dopóki nie zostaną wyjaśnione relacje właścicielskie między spadkobiercami.
Podstawa prawna
Art. 931, 1025–1026, 1035–1043 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).
PORADA EKSPERTA
Wdowa w pierwszej kolejności powinna uregulować kwestie prawne związane z dziedziczeniem i w tym celu może udać się do notariusza, który sporządzi akt poświadczenia dziedziczenia, lub też wystąpić do sądu, który po zamknięciu przewodu sądowego wyda postanowienie o nabyciu spadku przez spadkobierców, tj. wdowę i dzieci. W tym miejscu warto dodać, iż jeśli w kręgu spadkobierców ustawowych są osoby małoletnie, zamyka to drogę do notarialnego poświadczenia dziedziczenia i konieczne jest wtedy wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku.
Jednakże wyżej wymienione dokumenty, tj. akt poświadczenia dziedziczenia i prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie wskazują, komu przypadają poszczególne przedmioty spadkowe. Aby dokonać działu spadku, należy ponownie wystąpić do sądu lub też dokonać jego umownego działu, np. przed notariuszem. Gdy w wyniku podziału majątku wdowa uzyskuje przedmiotowy samochód, wystarczy jego ponowne zarejestrowanie lub też przerejestrowanie i na tej podstawie może nim dobrowolnie rozporządzać, w tym m.in. sprzedać.
Natomiast jeśli łącznie z wdową dziedziczy np. dwójka pełnoletnich dzieci i nie przeprowadzają postępowania o dział spadku, uzyskują oni równe prawa do samochodu, uprzednio zarejestrowanego na zmarłego (po 1/3). Aby dokonać jego sprzedaży, umowę z nabywcą, po uprzednim zarejestrowaniu w wydziale komunikacji w urzędzie miejskim lub starostwie powiatowym, zawiera wdowa wraz z dwóją pełnoletnich dzieci (w tej sytuacji samochód zostanie przerejestrowany na trzech współwłaścicieli). Często spotykanym rozwiązaniem jest również dokonywanie darowizn pomiędzy spadkobiercami, i tak np. pełnoletnie dzieci dokonają darowizny na rzecz wdowy (większość wydziałów komunikacji posiada gotowe wzory umów darowizn), co znacznie ułatwi przyszłą sprzedaż auta i – mając na uwadze długość postępowań o dział spadku lub też koszty dokonania takiej czynności przed notariuszem – okazuje się szybszym i tańszym rozwiązaniem.