Mama pani Aldony jest ciężko chora. Jej stan się pogarsza. Starsza pani postanowiła rozporządzić swoim majątkiem i zabezpieczyć przede wszystkim córkę, która opiekuje się nią i razem z nią mieszka. Nie chce nic pozostawiać synowi, który nawet jej nie odwiedza. Z powodu stanu zdrowia nie może napisać własnoręcznie testamentu ani pojechać do notariusza. Chciała podyktować testament sąsiadce i tylko go podpisać, ale ta wyjaśniła, że taki dokument nie będzie ważny i zaproponowała, aby swoją ostatnią wolę wyraziła przy świadkach. Czego powinna się wystrzegać przy sporządzaniu takiego testamentu, aby pominięty syn go nie zakwestionował?
Aby testament ustny był ważny, spadkodawca powinien oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Powinni więc przebywać w tym samym miejscu i w tym samym czasie. Taki wymóg stawiają przepisy prawa spadkowego i nie dopuszczają od niego żadnych wyjątków (np. nie zezwalają, aby poszczególni świadkowie wysłuchali osobno tego samego oświadczenia, które złożył spadkodawca wprawdzie w tym samym dniu, ale każdy o innej godzinie). W obecności tych osób spadkodawca powinien stwierdzić, kogo powołuje do dziedziczenia i co dla niego przeznacza.
Reklama
Świadkiem nie może być osoba niewidoma, niesłysząca ani niema, osoba, która nie może czytać i pisać bądź nie włada językiem, w którym spadkodawca sporządza testament, lub która nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych. Świadek nie może być też wcześniej skazany prawomocnie wyrokiem sądowym za fałszywe zeznania. Wybierając świadków testamentu ustnego, mama pani Aldony powinna więc przestrzegać tych zasad, aby nie dać argumentów pominiętemu w testamencie synowi, który w przyszłości może zakwestionować dokument przed sądem. Może np. zakwestionować fakt jednoczesnej obecności świadków. Wówczas przesłuchujący ich sąd będzie starał się uzyskać od każdego z nich informację o tym, w którym pokoju w mieszkaniu odbyło się spotkanie, o jakiej porze dnia, czy spadkodawca leżał w łóżku, a może siedział przy stole, w co był ubrany itp. Gdyby świadkowie byli rzeczywiście jednocześnie obecni, ich zeznania nie powinny się istotnie różnić.

Reklama
Spadkodawca powinien również sam zadecydować o wyborze świadków – nie może mu to zostać w żaden sposób narzucone. Gdyby tak się stało, to przy ewentualnym kwestionowaniu testamentu będzie podniesiony argument, że została naruszona swoboda testowania. Z kolei świadek powinien zgodzić się na to, że będzie pełnił tę rolę. Zdaniem Sądu Najwyższego nie może nim zostać osoba, która była wprawdzie obecna podczas składania oświadczenia przez spadkodawcę (np. znalazła się w tym miejscu zupełnie przypadkowo), ale odmówiła pełnienia roli świadka (orzeczenie SN z 4 marca 1997 r., sygn. akt I CKN 35/97).
W orzecznictwie SN przyjął również, że stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu ustnego wymaga od sądu spadku wnikliwego zbadania, czy przy sporządzaniu go zostały spełnione wszystkie wymagania dotyczące formalnych przesłanek ważności, a także okoliczności zezwalających na skorzystanie z tej formy testamentu. Takie stanowisko zajął SN w orzeczeniu z 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt III CKN 271/00. Wymóg dotyczący wnikliwego badania obowiązuje nawet wtedy, gdy żaden z uczestników postępowania spadkowego nie zakwestionował ważności testamentu ustnego.
Rola świadków przy stwierdzaniu treści testamentu ustnego jest bardzo istotna. Jeden z nich albo osoba trzecia powinien spisać oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia. Jeśli jednak treść testamentu ustnego nie została w ten sposób stwierdzona, można ją potwierdzić w sądzie. Świadkowie muszą wtedy złożyć zgodne zeznania w tej sprawie na wyznaczonym posiedzeniu sądowym. Nie mają prawa do odmowy zeznań ani odpowiedzi na pytanie.
Podstawa prawna
Art. 952–958 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 661–662 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).
OPINIA EKSPERTA

Bartosz Wójcik adwokat, wspólnik w Nikiel i Wspólnicy sp.j.:

Do testamentu ustnego należy podchodzić z dużą ostrożnością, gdyż jego sporządzenie wiąże się z ryzykiem zakwestionowania go w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że jest on instytucją wyjątkową, dopuszczalną jedynie w ściśle określonych sytuacjach przy zachowaniu rygorystycznych warunków.
Po pierwsze, sporządzenie testamentu ustnego jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy nie ma możliwości zachowania zwykłej formy testamentu, np. własnoręcznej lub aktu notarialnego, lub gdy istnieje obawa rychłej śmierci testatora. Owa obawa musi być poparta obiektywnymi okolicznościami wskazującymi na stan zagrożenia życia, a nie tylko subiektywnym odczuciem. Po drugie, testament ustny polega na oświadczeniu ostatniej woli przez testatora w obecności co najmniej trzech świadków, którzy powinni mieć pełną zdolność do czynności prawnych i muszą być osobami postronnymi. Oznacza to, że świadkiem nie może być zarówno osoba, dla której przewidziano w testamencie jakąkolwiek korzyść, jak również jej małżonek, krewny lub powinowaty, ale już nie dotyczy to osoby pozostającej we wspólnym pożyciu (konkubenta). Świadek ostatniej woli powinien być obecny w trakcie składania oświadczenia przez testatora, świadomy swojej roli, a nadto powinien mieć zdolność rozumienia treści woli spadkodawcy i komunikowania swoich spostrzeżeń. Po trzecie, treść testamentu ustnego musi być następnie stwierdzona w szczególny sposób. Jedną opcją jest spisanie treści rozrządzeń spadkowych przez jednego ze świadków lub osobę trzecią z podaniem daty i miejsca złożenia oświadczenia oraz daty i miejsca sporządzenia pisma. Takie pismo powinno być sporządzone najpóźniej w ciągu roku od złożenia oświadczenia oraz podpisane przez testatora i dwóch świadków lub przez wszystkich świadków. Jeżeli treść testamentu nie została stwierdzona w powyższy sposób, należy stwierdzić ją przed sądem w terminie 6 miesięcy od śmierci spadkodawcy. W takim przypadku wszyscy świadkowie powinni złożyć zgodne zeznania co do treści rozrządzeń spadkowych. Jedynie w wyjątkowych przypadkach sąd może poprzestać na zeznaniach dwóch świadków. Świadkowie mogą podlegać odpowiedzialności karnej w razie składania fałszywych zeznań co do treści testamentu. Należy pamiętać, że testament ustny jest testamentem szczególnym, w konsekwencji traci swoją moc w terminie sześciu miesięcy od ustania przyczyn jego sporządzenia (np. wskutek poprawy stanu zdrowia testatora), chyba że wcześniej testator zmarł.
Podsumowując, instytucja testamentu ustnego jest dyskusyjna. Przesłanki dopuszczalności jego sporządzenia, jak obawa rychłej śmierci, są niedookreślone i zależne od interpretacji. Liczne wymogi formalne, dotyczące między innymi kwalifikacji świadków oraz sposobu stwierdzania treści testamentu, służą ograniczeniu nadużyć związanych z fałszowaniem ostatniej woli. Bez wątpienia jednak istnieją wyjątkowe sytuacje, w których sporządzenie testamentu ustnego jest uzasadnione i celowe.