Nową definicję korupcji oraz zmianę zakresu zbierania i przechowywania danych osobowych przez CBA przewiduje projekt nowelizacji ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, który wczoraj przyjął rząd.
Rządowy projekt nowelizacji ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym uznaje za korupcję przy wykonywaniu funkcji publicznych obiecywanie, proponowanie, wręczanie, żądanie lub przyjmowanie nienależnej korzyści majątkowej lub osobistej dla siebie lub innej osoby. Korupcją w rozumieniu ustawy będzie też przyjmowanie propozycji lub obietnicy takich korzyści w zamian za działanie lub zaniechanie działania w wykonywaniu tych funkcji.
Autorzy projektu chcą wprowadzić także nową definicję korupcji w sektorze prywatnym. Będą to obietnice i propozycje łapówkarskie, a także wręczanie lub przyjmowanie nienależnych korzyści majątkowych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą z udziałem mienia państwowego lub komunalnego. Wprowadzone zawężenie (mienie państwowe i komunalne) wskazuje w sposób bardziej precyzyjny, niż czyniły to dotychczasowe przepisy, granice ingerencji funkcjonariuszy CBA w swobodę działalności gospodarczej.