Autopromocja

Jak odróżnić pozorną czynność prawną od wprowadzenia w błąd

11 września 2012

Sąd Najwyższy rozpoznał w ubiegłym tygodniu sprawę dotyczącą zawarcia przez strony umowy pośrednictwa, która przewidywała niespotykanie wysoką prowizję, liczoną w milionach złotych. Sędziowie uznali, że czynność prawdopodobnie została zawarta dla pozoru, żeby ukryć inne interesy. Jednocześnie SN przyznał, że ze względu na konstrukcję przepisu o pozorności oświadczenia woli (art. 83 kodeksu cywilnego) w niektórych sytuacjach jest on trudny do zastosowania. Z czego wynika ta trudność? Odpowiedzi udziela Magdalena Amerek, adwokat, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna.

Przepis może sprawiać problemy w sytuacjach, gdy o pozorności czynności prawnej dokonanej przez strony świadczy głównie jej nierynkowa wartość, np. strony ustaliły cenę na rażąco wysokim lub niskim poziomie.

W takich przypadkach redakcja przepisu może nie dawać wystarczającej podstawy do podważenia czynności pozornej przez osoby nią pokrzywdzone. Częstym przykładem jest zawarcie pozornej umowy sprzedaży nieruchomości za symboliczną złotówkę, a w rzeczywistości dokonanie darowizny, by potem uniknąć skutków związanych z obliczaniem zachowku i zaliczeniem darowizny na schedę spadkową.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png