Wakacyjny nastrój w podróży łatwo może prysnąć, gdy dostaniemy mandat za brak wymaganego prawem wyposażenia samochodu.

A składają się nań trójkąt ostrzegawczy i gaśnica. Obydwa elementy muszą mieć odpowiednie homologacje, a za ich brak (urządzenia lub homologacji) grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Co więcej, za niewystawienie trójkąta ostrzegawczego w razie awarii grozi kara 150 zł.

Pomyślmy też o wyposażeniu, którego nie wymaga polskie prawo, ale zdrowy rozsądek.

Chodzi np. o apteczkę, która obowiązkowa jest jedynie w taksówkach czy autobusach. Nie warto upychać w niej żadnych leków, bo leżąc w samochodzie dłuższy czas, tracą ważność, a w dodatku narażone są na ekstremalne temperatury, co może spowodować niekorzystne zmiany chemiczne.

Przydadzą się za to jednorazowe rękawiczki, maseczka lub specjalna rurka do sztucznego oddychania, koc termiczny chroniący zarówno przed przegrzaniem, jak i wychłodzeniem organizmu, bandaże, opaski elastyczne oraz nożyczki, które w razie wypadku mogą być wykorzystane do przecięcia pasów bezpieczeństwa lub ubrania.

Posiadanie w aucie apteczki – w przeciwieństwie do gaśnicy – jest wymagane w większości państw UE (np. Francja, Dania, Szwecja, Norwegia, Czechy, Niemcy, Słowacja).

W wielu krajach obowiązkowe jest też posiadanie kamizelki odblaskowej (i zakładanie jej w sytuacji awarii na drodze). Takie wymagania obowiązują w Austrii, Chorwacji, Hiszpanii, Włoszech, Francji, Belgii, Niemczech, Czechach, Szwajcarii, a na Słowacji musi ją posiadać nawet pasażer.

Z kolei na podróż do Francji zarówno pasażer, jak i kierowca, począwszy od tych wakacji, musi mieć dodatkowo obowiązkowy jednorazowy alkomat. Za brak co najmniej dwóch alkomatów przewidziane są sankcje w wysokości 11 euro, ale obowiązywać będą dopiero od listopada.

Wybierając się samochodem za granicę, trzeba też zadbać o wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia i zabranie ze sobą jego potwierdzenia.

Auta, które mają jeszcze stare tablice (czarne), muszą też mieć na szybie naklejkę z oznaczeniem państwa (PL). Przydadzą się też zapasowe żarówki samochodowe (wymagane m.in. we Francji, Szwecji, Norwegii, Czechach, Włoszech, Szwajcarii i na Słowacji).