Zdaniem Jońskiego uznanie przez TK ustawy za niekonstytucyjną, spowoduje, że działkowcy stracą wszystkie swoje prawa. A - jak mówił - jeśli prawa te nie zostaną szybko zabezpieczone, to w wielu miastach tereny, na których znajdują się działki, zostaną sprzedane.

Jak zapowiedział, SLD bardzo dobrze przygotowuje się do czwartkowej rozprawy przed TK, bo bronić będzie własnej ustawy.

"Przygotowujemy się również na wypadek, gdyby sędziowie Trybunału ją (ustawę-PAP) uchylili. Już dziś rozpoczynamy przygotowania, tak aby w ciągu kilku, kilkunastu dni złożyć w Sejmie kolejny projekt ustawy" o rodzinnych ogródkach działkowych - powiedział Joński.

Trybunał Konstytucyjny zbada zgodność z konstytucją przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych w czwartek. Rozstrzygnie m.in., czy władze Polskiego Związku Działkowców nie naruszają uprawnień działkowców.

Wniosek do Trybunału złożył Lech Gardocki, były pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Zarzucił on niekonstytucyjność całej ustawie. Gdyby jednak Trybunał nie podważył konstytucyjności całej ustawy, będzie musiał - na wniosek Gardockiego - rozpatrzyć, czy zgodnych z konstytucją jest kilkanaście konkretnych jej przepisów.

Ustawa o ogrodach działkowych uchwalona została w 2005 roku za czasów rządów Sojuszu. Daje ona działkowcom wiele praw m.in. do bezpłatnego użytkowania gruntów i dziedziczenia.