Autopromocja

Stępień: Ścigać symbole totalitarne na stadionach. Ale mądrze

Jerzy Stępień
Jerzy StępieńDGP
12 czerwca 2012

Ostatnie zamieszanie wokół symboliki systemów totalitarnych, przez co rozumiemy głównie symbolikę faszystowską i komunistyczną, ukazuje, że zdarza nam się być w kłopocie z praktycznym stosowaniem dostatecznie jasnych, wydawałoby się, w tej materii norm prawnych.

 Nie wiem, na ile pojawiające się ostatnio ostrzeżenia są uzasadnione, w każdym razie warto tej problematyce poświecić chwilę uwagi. Tym bardziej że jakiś czas temu także Trybunał Konstytucyjny miał pewne trudności z wyznaczeniem wyraźnej granicy tego, co pod tym względem dozwolone w świetle konstytucyjnej zasady wolności wyrażania swoich poglądów, gwarantowanej każdemu.

Kiedy przywołujemy symbolikę hitlerowską czy faszystowską, nie mamy żadnych wątpliwości, że paradowanie z nią po ulicach bądź w ogóle w miejscach publicznych powinno spotykać się z reakcją sił porządkowych i zapewne się spotka, jeśli taki incydent będzie miał miejsce.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.