Nie tylko klęska związana z wprowadzeniem nowego dowodu osobistego była przyczyną dymisji całej ekipy rządzącej cyfryzacją państwa przez ostatnie trzy lata. W grę wchodzą też podejrzenia o udzielanie gigantycznych zamówień publicznych bez przetargów.
Do tego dochodzi zagrożenie graniczące z pewnością utraty unijnego dofinansowania do kilku najważniejszych projektów, m.in. e-PUAP i systemu powiadamiania ratunkowego 112. – Szanse na uratowanie środków unijnych są minimalne – mówi nam urzędnik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które przygotowało analizę zagrożeń.
W grę wchodzi nawet 1 mld zł.Stanowiska stracili wiceminister Piotr Kołodziejczyk i duet dyrektorów kierujących Centrum Projektów Informatycznych. O problemach z wprowadzeniem nowego dowodu osobistego informowaliśmy wielokrotnie na łamach DGP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.