Jeżeli w umowie nie oznaczono, ile czasu będzie trwał najem, to można go wypowiedzieć w uzgodnionym terminie.
W sytuacjach gdy strony umowy najmu zawartej na czas nieoznaczony pominęły kwestię okresów wypowiedzenia, i wynajmujący, i najemca mają obowiązek dotrzymać terminów ustawowych. Te zaś zależą od terminów zapłaty czynszu. Jeżeli więc należy się on w odstępach dłuższych niż miesiąc, najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód, na koniec kwartału kalendarzowego. W sytuacjach, kiedy czynsz jest płatny miesięcznie, umowę wolno wypowiedzieć na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego.
Gdyby natomiast najemca płacił w krótszych odstępach czasu, to umowę można wypowiedzieć na trzy dni naprzód. I tylko dzienny najem wypowiada się na jeden dzień naprzód. Jeżeli więc strony tak skonstruowanego, milczącego co do terminów wypowiedzenia kontraktu, chcą pozbyć się zobowiązania wcześniej, niż przewiduje ustawa, to samowolne skrócenie okresu wypowiedzenia nie spowoduje nieważności tej czynności. Najem wygaśnie jednak dopiero z upływem terminu ustawowego, chociaż bez konieczności ponawiania wypowiedzenia. Zasady te mają charakter bezwzględnie obowiązujący.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.