Ograniczenie promocji napojów alkoholowych to główne założenie nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Wczoraj nad projektem pracował Senat. Zgodnie z zaproponowanymi przepisami skróceniu ulegnie przede wszystkim czas, w którym można emitować reklamy piwa w telewizji. Puszczanie tego typu spotów według projektu będzie możliwe od godziny 23 do 6 rano. Dziś reklamy piwa można oglądać w telewizji już o godzinie 20. Zakaz ten obejmie również kino, teatr oraz radio.

Mniej reklam w sieci

Ponadto według projektu reklamy promujące piwo mają zniknąć z takich miejsc, jak stadiony, kąpieliska, pływalnie, zakłady opieki zdrowotnej oraz stacje paliw. Nie będzie można również promować napojów alkoholowych za pośrednictwem stron internetowych adresowanych do małoletnich, komunikatorów lub portali społecznościowych. Projekt wprowadza także zakaz reklamowania piwa na słupach. Dziś jest to dozwolone. Warunkiem, jaki muszą spełnić przedsiębiorcy, decydujący na taka formę reklamy jest wydzielenie i przeznaczenie 20 proc. powierzchni owej reklamy na napisy mówiące o szkodliwości spożycia alkoholu lub o zakazie sprzedaży alkoholu małoletnim. Informacja taka musi być widoczna.

Podwojona kara

Kara za złamanie zakazu reklamowania alkoholu w wybranych miejscach bądź o określonej porze wyniesie nawet 1 milion złotych. To dwa razy więcej niż dzisiaj. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami osoba, która nie dostosuje się do ustawowych wytycznych dotyczących promocji alkoholu, zapłaci najwięcej 500 tys. zł.

Według twórców nowych regulacji zamiany są konieczne, ponieważ z roku na rok zwiększa się spożycie alkoholu wśród Polaków. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że Polak wypija średnio o ponad dwa litry alkoholu więcej niż jeszcze pięć lat temu. Ograniczenie reklam ma jednak według autorów projektu wpłynąć na zmniejszenie zainteresowania obywateli napojami alkoholowymi.

Autorami proponowanych zmian są senatorowie. Projekt z przyjętymi poprawkami trafi teraz do Sejmu.

16 proc. o tyle mniejsze jest spożycie alkoholu w państwach, gdzie reklama jest częściowo ograniczona