Autopromocja

Andrzej Jankowski: Trybunał ma kłopoty z sędziowską niezawisłością

Andrzej Jankowski, publicysta „DGP”
Andrzej Jankowski, publicysta „DGP”DGP
1 lutego 2011

Nie wystarcza, że żaden z sędziów nie jest uprzedzony do sprawy. Wyznaczony skład sędziowski musi być bezstronny obiektywnie, a więc dawać gwarancje wystarczające do wykluczenia wątpliwości.

Trybunał Konstytucyjny znów ma kłopoty z niezawisłością. Kolejny raz musi udowadniać i przekonywać zainteresowanych o bezstronności orzekających sędziów. Tym razem chodzi o skład sędziowski, który wczoraj miał wyrokować w sprawie rządowo-kościelnej Komisji Majątkowej, decydującej jednoinstancyjnie o zwrocie instytucjom kościelnym nieruchomości przejętych przez państwo.

Pech chciał, że na sędziego sprawozdawcę został wyznaczony w tej sprawie profesor prawa zatrudniony przez całe lata na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W składzie orzekającym znalazła się również sędzia, która jako posłanka pracowała w Sejmie nad ustawą o stosunku państwa i Kościoła. Sprawa wcale nie jest błaha. Z całą pewnością wśród 15 sędziów z al. Szucha można było wybrać osoby, na które nie padłby żaden cień podejrzeń o stronniczość.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png