Autopromocja

Kosztowny niewypał z elektroniczną bransoletą

Cały program ma kosztować 200 mln zł w ciągu pięciu lat
Cały program ma kosztować 200 mln zł w ciągu pięciu latDGP
24 września 2010

Urządzenia systemu dozoru elektronicznego kosztowały 22 mln zł. Ale z tzw. bransoletek skorzystały tylko 223 osoby. Zamiast oszczędzać, państwo płaci 100 tys. zł na skazanego!

Elektroniczne bransoletki zakładane na kostkę u nogi więźnia miały szybko zlikwidować problem przeludnienia więzień i pozwolić na spore oszczędności w systemie więziennictwa. Miesiąc spędzony w zakładzie to wydatek nawet kilku tysięcy złotych. A ten sam czas odbywania kary w SDE kosztuje mniej. W dodatku skazany partycypuje zazwyczaj w wydatkach. Tyle że w tej chwili w Polsce karę odbywa w ten sposób zaledwie 113 osób.

– Rzeczywiście nie jest to najlepszy wskaźnik, ale z miesiąca na miesiąc zarówno wniosków, jak i samych odbywających taką karę jest coraz więcej. Jesteśmy więc nastawieni optymistycznie do jego przyszłości – przekonuje Joanna Dębek z biura prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png