Treść testamentu należy tak tłumaczyć, żeby zapewnić najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy.
Apolonia S. sporządziła własnoręczny testament, w którym w pierwszej części stwierdziła, że „za opiekę do końca życia” spadkobierczynią majątku czyni córkę Lidię S., „natomiast jeżeli nie ponosiłaby ciężaru opieki”, dziedziczą wszystkie dzieci, których było sześcioro. W drugiej części określiła ułamkowe części, w których będą dziedziczyły. Lidii S. wyznaczyła 2/7 spadku, pozostałym dzieciom po 1/7. W 2007 r. zmarła po krótkim pobycie w szpitalu. Przez cały czas była sprawna i w pełni władz umysłowych.
Interpretacja sądów
Przedmiotem spadku były dwie nieruchomości – dom i pawilon handlowy. W domu zameldowana była także Lidia S., choć przez kilka lat przebywała za granicą. Wróciła w 2004 r. Po śmierci Apolonii S. Lidia S. wystąpiła do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po matce. Uczestnikami postępowania były pozostałe dzieci lub ich następcy prawni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.