Autopromocja

Sejm poprawi ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych

Stadionowi chuligani doskonale znają prawo i wiedzą, jak uniknąć kary
Stadionowi chuligani doskonale znają prawo i wiedzą, jak uniknąć karyDGP
6 kwietnia 2010

Posłowie przyznali rację „DGP”: zakaz stadionowy nie działa. Dlatego Sejm ma wypełnić lukę w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych zmianą w kodeksie karnym.

Zakaz stadionowy miał być lekiem na chuligaństwo na polskich stadionach. Zabezpieczeniem jego skuteczności miał być, postulowany przez MSWiA oraz policję, obowiązek stawiania się na komisariacie podczas meczów. Gdy ustawa weszła w życie i zostały nałożone pierwsze zakazy, politycy i policja odtrąbili sukces. Ich dobre samopoczucie legło w gruzach w listopadzie 2009 r.

Wówczas „DGP” opisał sytuację, do jakiej doszło w Zamościu. W marcu 2009 r. tamtejszy Hetman grał mecz ligowy z drużyną z Brzeska. Zgodnie z ustawą w tym samym czasie na policji powinni się zameldować chuligani z orzeczonym zakazem. Tym razem jednak zlekceważyli ustawowy obowiązek. Tak samo jak i tydzień później. Policjanci zareagowali doniesieniem do prokuratury. Kibice zostali oskarżeni o łamanie wyroku sądu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png