Autopromocja

Za uciążliwe SMS-y można będzie zapłacić 100 tys. zł kary

Magdalena Gaj, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury
Magdalena Gaj, podsekretarz stanu w Ministerstwie InfrastrukturyDGP
6 kwietnia 2009

Na wysyłanie niezamówionych wiadomości potrzebna jest zgoda adresata. Zawsze można cofnąć pozwolenie i zrezygnować z otrzymywania SMS-ów. Za przesyłanie informacji bez zgody adresata grozi kara.

W okresie przedświątecznym coraz więcej organizatorów konkursów i firm reklamujących swoje produkty reklamuje za pomocą SMS-ów swoje produkty i usługi. Wszyscy oni łamią prawo, jeśli na takie działania nie otrzymali zgody adresata.

- Niechciane SMS-y zakwalifikować można jako spam, gdy treść i kontekst informacji jest niezależny od tożsamości adresata, a z okoliczności można wnioskować, że wysyłający odniesie większe korzyści z faktu wysłania informacji niż odbiorca z faktu jej odebrania - wyjaśnia radca prawny Agnieszka Rabenda-Ozimek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.