Rząd i posłowie nie są nieomylni. Zdarzają im się błędy i omyłki różnego kalibru. Jednak ta, na którą natrafił jeden z sędziów, należy do kategorii niewyobrażalnych
Chyba właśnie dlatego przepis, nie wzbudzając żadnych podejrzeń, spokojnie obowiązuje od przeszło... 5 lat. Co uśpiło uwagę legislatorów, sędziów i pełnomocników, którzy czytali go zapewne tysiące razy? Pewnie rutyna.

Nikt nie zauważył