Już niebawem domyślnym sposobem dziedziczenia będzie ten z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to – z jednej strony – ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy za ewentualne długi, z drugiej jednak także więcej obowiązków, w tym przede wszystkim przygotowanie spisu inwentarza. Zajmuje się tym co do zasady komornik sądowy. Sęk w tym, że robi to odpłatnie. Ustalenie stanu majątku spadkowego bywa zaś kosztowne: komornik za każdą rozpoczętą godzinę pracy inkasuje ok. 400 zł, a często trzeba dokonać wyceny aktywów z udziałem biegłych rzeczoznawców. Tym samym koszty potrafią sięgać nawet powyżej 10 tys. zł.