Pracodawca zwolnił pracownika na piśmie z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. Pracownik podjął więc zatrudnienie w innej firmie. Po miesiącu jednak pracodawca zmienił zdanie i zażądał, aby pracownik z powrotem zaczął przychodzić do pracy. Czy pracownik musi się temu podporządkować?
Zakres uprawnień przysługujących pracodawcy i pracownikowi w związku ze zwolnieniem pracownika ze świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia nie jest uregulowany wprost w kodeksie pracy i w rezultacie często dochodzi do sporów stron umowy o pracę na tym tle. Szczególnie kontrowersyjna jest możliwość podejmowania przez pracownika innego zatrudnienia. W tej kwestii zdaje się przeważać pogląd, że złożenie pracownikowi oświadczenia o zwolnieniu go z obowiązku świadczenia pracy oznacza, że może on w tym czasie podjąć inne zatrudnienie, cofnięcie takiego oświadczenia wymaga zgody pracownika (art. 61 k.c. w zw. z art. 300 k.p.), a niezastosowanie się przez niego do polecenia ponownego świadczenia pracy nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Najwyższego z 5 lipca 2005 r. I PK 176/04).
Według mnie nie jest to tak jednoznaczne i wiele zależy od tego, czy pracodawca, składając oświadczenie o zwolnieniu pracownika z obowiązku świadczenia pracy, wypowie się w kwestii podejmowania przez niego innego zatrudnienia. Pracodawca ma bowiem prawo zastrzec w takim oświadczeniu, że pracownik jest co prawda zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, ale ma obowiązek pozostać w dyspozycji pracodawcy i pracownik będzie takim poleceniem związany. W tej sytuacji odmowa stawienia się w pracy może według mnie stanowić podstawę do zwolnienia dyscyplinarnego lub powodować utratę przez pracownika prawa do wynagrodzenia w związku z brakiem gotowości do podjęcia pracy.